
Ciąg dalszy zamieszania wokół walki Bartosiński vs. Masaev – Artur Ostaszewski rozmawiał z KSW, Muslim Tulshaev uspokaja
W najlepsze trwają spekulacje dotyczące październikowej walki mistrzowskiej pomiędzy Adrianem Bartosińskim i Adamem Masaevem na KSW 122.
Dwa nowe rozdziały zostały właśnie dopisane do piątkowej sagi pt. „Czy Masaev wystąpi na KSW 122?”. Wszystko zaczęło się wczesnym rankiem, gdy menadżer Adriana Bartosińskiego Łukasz Orzeł opublikował zagadkowy wpis w mediach społecznościowych.
– Za szybko pompowany balon pęka, zanim zdąży wzlecieć – napisał.
Co prawda po kilku godzinach wpis ten został usunięty, ale machina spekulacji dot. walki Bartosa z Adamem Masaevem na KSW 122 ruszyła w najlepsze.
Dwa grosze dołożył też Artur Ostaszewski z grupy menadżerskiej Shocker MMA, który prowadzi kariery między innymi nieukrywającego mistrzowskich aspiracji Tymoteusza Łopaczyka.
– Byłem – napisał na platformie X. – Rozmawiałem. Warunki i możliwości zaznaczone. Czekamy na rezon.
– Przedstawiłem trzy opcje, w tym jedną bardzo szaloną (acz ciekawą). Czekamy…
W komentarzach Artur potwierdził, że chodzi o Miodożera, choć w szczegóły oczywiście się nie wdawał.
Po wpisach tych szefa Shockera wydawało się już niemal pewnikiem, że coś jest na rzeczy z możliwą absencją Adama Masaeva. Nieprzypadkowo przecież Artur Ostaszewski rozmawiał z KSW.
Tymczasem na Instagramie do zamieszania odniósł się Muslim Tulshaev, kolega Adama Masaeva. Zapewnił on, że wbrew spekulacjom wszystko z pretendentem jest w najlepszym porządku.
– Mówi, że jest dobrze – napisał Muslim, dodając ikoną balonu.

Czy zatem finalnie walka Adriana Bartosińskiego z Adamem Masaevem zagrożona nie jest? Skąd całe zamieszanie? Po co KSW kontaktowało się z Arturem Ostaszewskim? A może czeczeński pretendent doznał jednak jakiegoś urazu, ale badania wypadły pozytywnie, wobec czego będzie on zdolny do walki? Dowiemy się prawdopodobnie w najbliższym czasie. Organizatorzy nie zabierali póki o głosu w temacie.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.








