Typy UFCUFC

Typowanie UFC 330: Makhachev vs. Machado Garry

Analizy najciekawszych walk i typowanie całej gali UFC 330: Makhachev vs. Machado Garry, która odbędzie się w Filadelfii.

Dla Czytelników Lowking.pl, którzy nie są jeszcze graczami FORTUNY, przygotowaliśmy BONUS DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START. Szczegóły – tutaj.

Gala UFC 330: Makhachev vs. Machado Garry rozpocznie się o godzinie 23:30 czasu polskiego na UFC Fight Pass od karty przedwstępnej. Karta wstępna od 01:00 na UFC Fight Pass.

Początek karty głównej przewidziano na 3:00 z transmisją na Polsat Sport 1.

Video-typowanie wszystkich walk jest dostępne w poniższym oknie. Pod nim analizy tekstowe wybranych pojedynków.

Grafika przy przewidywanych rezultatach walk w lekkim uproszczeniu oznacza:

IkonaOpis
Tylko kataklizm mógłby sprawić, że mój faworyt przegra.
Jestem mocno przekonany do swojego typu, choć... MMA!
Mój faworyt powinien bez większych problemów wygrać.
Na papierze mój faworyt ma więcej atutów - ale nie skreślam rywala.
Walka spod znaku 50/50.

170 lb: Chidi Njokuani (25-12) vs. Joel Alvarez (23-4)

Kursy bukmacherskie: Chidi Njokuani vs. Joel Alvarez 3.50 – 1.29


Bartłomiej Stachura: wbrew kursom bukmacherskim nie jest to najłatwiejsza walka do wytypowania. Joel Alvarez wchodzi na zastępstwo, nie mając za sobą pełnych przygotowań. Nigdy w karierze w UFC nie rywalizował z przeciwnikiem większym od siebie – a takowym będzie Chidi Njokuani.

Owszem, Hiszpan powinien wyraźnie górować w walce na chwyty, ale problem w tym, że jego zapasy nigdy elitarne nie były, delikatnie rzecz ujmując. Dość powiedzieć, że w swojej karierze w UFC sfinalizował jedno li tylko obalenie.

W stójce natomiast Alvarez łatwej przeprawy miał nie będzie, bo Njokuani to srogi specjalista od Muay Thai, który świetnie kopie i rewelacyjnie korzysta z kolan.

Z drugiej zaś strony, Hiszpan jest aktywniejszy w stójce, nawet kreatywniejszy od 37-letniego już Njokuaniego i prawdopodobnie twardszy. Nigeryjczyk po prostu zbyt chętnie oddaje pole rywalom, czając się na kontry.

Jestem daleki od skreślania Njokuaniego, ale stawiam na posiadającego bogatszy arsenał, aktywniejszego Alvareza, który być może wkomponuje w swoje poczynania próby zapaśnicze – w końcu trenował przez dwa tygodnie z dagestańską ekipą – aby jeszcze bardziej obniżyć aktywność rywala.

Zwycięzca: Joel Alvarez przez decyzję (4.50)
Pewność typu:


155 lb: Edson Barboza (24-14) vs. Esteban Ribovics (15-3)

Kursy bukmacherskie: Edson Barboza vs. Esteban Ribovics 5.60 – 1.13


Bartłomiej Stachura: tutaj sprawa nie jest szczególnie skomplikowana. Edson Barboza będzie miał około trzech minut – może w porywach całą pierwszą rundę – aby znokautować Estebana Ribovics. Brazylijczyk musi liczyć na to, że jakimś lowkingiem wykluczy nogę Argentyńczyka albo pośle go na deski kopnięciem na korpus lub głowę. Nie wróżę mu jednak sukcesów.

Młodszy od 40-letniego już Barbozy o dekadę Ribovicsa jest twardszy, agresywniejszy, lepszy boksersko, mocniejszy kondycyjnie. Owszem, Brazylijczyk może spróbować wkomponować w swoje poczynania obalenia, ale na niewiele mu się to zda, bo w parterze wiele Argentyńczykowi nie zrobi, a straci na to wszystko sporo sił.

Podsumowując, Ribovics przetrwa pierwsze kopnięcia dynamicznego na początku Barbozę, a następnie – być może w rundzie drugiej – dobierze mu się do skóry, jakimś ciosem powalając niesłynącego od dawna z trzymania uderzenia Brazylijczyka.

Zwycięzca: Esteban Ribovics przez (T)KO (1.48)
Pewność typu:


155 lb: Jalin Turner (15-9) vs. Kaue Fernandes (11-2)

Kursy bukmacherskie: Jalin Turner vs. Kaue Fernandes 1.73 – 2.08


Bartłomiej Stachura: pomijając przegrany z Markiem Diakiese debiut, Kaue Fernandes wyglądał w trzech ostatnich walkach doskonale. Rzecz jednak w tym, że mierzył się z Mohammadem Yahyą, zwolnionym już z organizacji Guramem Kutateladze i Harrym Hardwickiem – zawodnikami stojącymi o dwie półki niżej od Jalina Turnera.

Amerykanin będzie miał po swojej stronie gabaryty, długodystansowe bronie oraz narzędzia kolizyjne w postaci łokci i kolan – i nie ukrywam, że te ostatnie uważam za najgroźniejsze. Brazylijczyk jest szybki, kopie na wszystkich poziomach, jest ruchliwy, ale tutaj z uwagi na gabaryty Tarantuli nie będzie bezpieczny w długim dystansie.

Prognozuję, że znacznie bardziej doświadczony Turner nie da sobie okopać nóg, a w dystansie dzięki ciosom prostym i nikłemu zagrożeniu zapaśniczemu ze strony Fernandesa będzie rozdawał karty. Zmuszony do krótkich, ostrych szarży, Brazylijczyk prędzej czy później nadzieje się na kolano.

Zwycięzca: Jalin Turner przez (T)KO (3.30)
Pewność typu:


170 lb: Islam Makhachev (28-1) vs. Ian Machado Garry (17-1)

Kursy bukmacherskie: Islam Makhachev vs. Ian Machado Garry 1.26 – 3.70


Bartłomiej Stachura: walce tej szczegółowo przyjrzałem się w poniższej analizie, do której zainteresowanych serdecznie zapraszam.

W telegraficznym zaś skrócie… Nie skreślam Iana Garry’ego. Irlandzki pretendent ma świetne gabaryty, dobrze się porusza, jest szybki, solidny kondycyjnie. Posiada dobry jab, solidną defensywę zapaśniczą na ogrodzeniu, niebezpieczne kopnięcia na kolano czy doskonale kamuflowane kopnięcia na głowę odwrotnie ustawionych rywali. Spodziewam się też prób kolizyjnych/kontrujących kolan w wykonaniu Garry’ego. Jest to generalnie zawodnik, który wie, jak wygrywać walki – bez względu na reakcje fanów.

Dlaczego jednak delikatnie faworyzuję Islama Makhacheva. Oczywiście przede wszystkim z uwagi na jego grę chwytaną. Garry dobrze broni się na siatce, ale nie jest gigantem, gdy rywale schodzą mu do nóg – a Dagestańczyk posiada przebogaty arsenał obaleń. Ponadto samo zagrożenie zapaśnicze, jakie mistrz wniesie do oktagonu, ostudzi ofensywne zapędy stójkowe Irlandczyka. Nie zapominajmy, że Makhachev ma naprawdę dobre kopnięcia na wszystkich poziomach – może zatem kiwkami zapaśniczymi obniżać gardę rywala, by następnie strzelać highkickami – a jego lewe kopnięcie na głowę jest naprawdę niebezpieczne.

Owszem, Makhachev nie jest typem agresora, a tutaj z uwagi na deficyty gabarytów w takowego będzie musiał się wcielić, ale w rewanżu z Alexandrem Volkanovskim pokazał, że gdy sytuacja tego wymaga, potrafi wywierać presję – a tutaj będzie o tyle bezpieczny, że Garry z wielkiego potencjału ogniowego nie słynie. Irlandczyk będzie oczywiście hasał do boków, starając się opędzać od mistrza prostymi i kopnięciami, ale prognozuję jednak, że jego pasek z paliwem będzie kurczył się szybciej, zwłaszcza gdy walka trafiać będzie w klincz lub po prostu obszar chwytany, na którym Dagestańczyk zjadł zęby.

Innymi słowy, nie spodziewam się, aby był to spacerek dla Makhacheva, ale łącząc presję z kopnięciami na wszystkich poziomach i zapasami, wygra na kartach punktowych. Nie wykluczam poddania, szczególnie jeśli Garry za wszelką cenę szukał będzie powrotu na nogi, ale skłaniam się ku decyzji.

Zwycięzca: Islam Makhachev przez decyzję (2.28)
Pewność typu:


PODSUMOWANIE

Walka / kursyTyp / pewnośćMetoda
Makhachev - Garry
1.26 - 3.70
Makhachev
DEC
Dern - Robertson
1.38 - 2.80
Dern
SUB
Turner - Fernandes
1.73 - 2.08
Turner
TKO
Abdul-Malik - Stoltzfus
1.14 - 5.40
Abdul-Malik
DEC
Barboza - Ribovics
5.60 - 1.13
Ribovics
TKO
Njokuani - Alvarez
3.50 - 1.29
Alvarez
DEC
Johnson - Da Silva
1.82 - 1.96
Johnson
DEC
Johnson - McConico
1.32 - 3.30
Johnson
TKO
Luque - Gore
1.93 - 1.85
Gore
SUB
Tobias - Fernando
3.20 - 1.34
Fernando
TKO
Magny - Brahimaj
2.23 - 1.64
Brahimaj
SUB
Wells - Orolbai
7.40 - 1.08
Orolbai
SUB
Ostatnia gala10-2
Typy 2026230-91
Skuteczność 202671,65 %
Skuteczność 202567,31%
Wszystkie3878-2019
Skuteczność65,76%

Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button