
Alexander Volkanovski wyjaśnia, dlaczego pierwsza walka z Islamem Makhachevem jest jego ulubioną
Byli rywale, od dawna kompani Alexander Volkanovski i Islam Makhachev opowiedzieli o walce, jaką stoczyli w 2023 roku w Australii.
Na wspominki zebrało się Alexandrowi Volkanovskiemu i Islamowi Makhachevowi, którzy dwukrotnie mieli okazję wojować w oktagonie UFC.
Australijczyk i Dagestańczyk spotkali się wirtualnie w drodze do walki tego ostatniego z Ianem Machado Garrym, która zwieńczy sobotnią galę UFC 330 w Filadelfii.
– Wielu ludzi pyta mnie, jaka jest moja ulubiona walka – powiedział Volkanovski. – I pomimo że wtedy przegrałem ją z tobą, to nadal odpowiadam, że to moja ulubiona walka.
– Pierwszy raz od bardzo dawna walczyłem wtedy w Australii. Ta cała atmosfera… No i sama walka. Mówisz o dagestańskim grapplingu i tak dalej. Nigdy wcześniej nikt nie zmusił mnie do wejścia na taki poziom. Na ogół po prostu mam jakąś kontrę na daną akcję, ale ty tę kontrę kontrowałeś i musiałem dalej kombinować. Tam było naprawdę wiele głębi, te wszystkie kotły. Ludzie nie zmuszają mnie do takiego wysiłku.
– To było dla mnie świetne doświadczenie. Robiłem coś, jakąś moją firmową akcję, ty na to odpowiadałeś i musiałem szukać czegoś kompletnie przeciwnego. Samo doświadczenie tego w trakcie walki na tak wysokim poziomie… Jedna z moich ulubionych walk.
Do pierwszej walki Volkanovskiego z Makhachevem doszło w lutym 2023 roku. Dagestańczyk wybrał się na wrogi australijski teren, gdzie mistrz wagi piórkowej zawiesił mu poprzeczkę bardzo wysoko. Ostatecznie jednak Makhachev skończył walkę w glorii zwycięzcy.
Jak wyglądało to z perspektywy Dagestańczyka?
– Dla mnie to była najcięższa walka – powiedział. – Byłem pierwszy raz w Australii i po tej walce wiele się nauczyłem. Chodzi o to, że w tych mistrzowskich rundach byłem już zmęczony. Byłem zmęczony, było ciężko, a ty cały czas nacierałeś, w każdej sekundzie, nie przestawałeś.
– No ale po tej walce zdałem sobie sprawę, że jestem w stanie przewalczyć 25 minut. Nie ma znaczenia, co się dzieje, jak bardzo zmęczony jestem, jak mocno dostałem – będę walczył przez 25 minut.
– Po tej walce poprawiłem się w zasadzie w każdej płaszczyźnie. Bitewna inteligencja, wszystko. Po prostu czułem, że wszedłem wtedy na wyższy poziom.
Islam i Alexander umówili się na koniec na wspólne polowanie i gotowanie w górach Dagestanu.
Co zaś tycz się sobotniej walki Makhacheva, to Volkanovski stawia na Dagestańczyka, prognozując, że jego gra chwytana okaże się przeszkodą nie do sforsowania dla Garry’ego.
Poniżej analiza i typ na sobotnią walkę Islama Makhacheva.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






