UFC

„Zawsze byłem za Janem” – Navajo Stirling o słodko-gorzkim smaku zwycięstwa na UFC Belgrad, wskazał wymarzonego rywala

Navajo Stirling opowiedział o zwycięstwie z Janem Błachowiczem na UFC w Belgradzie i wskazał wymarzonego rywala w przyszłości.

Opłaciło się ryzyko, jakie podjął Navajo Stirling, akceptując w zastępstwie walkę z Janem Błachowiczem w co-main evencie gali UFC Fight Night na drugim końcu świata w Belgradzie.

Świetnie usposobiony Nowozelandczyk znokautował byłego mistrza już w pierwszej rundzie, posyłając najpierw Polaka na deski soczystym prawym, a następnie rozbijając go ciosami i łokciami z góry.

Po zwycięstwie – najcenniejszym w sportowej karierze – młodzian opanował jednak emocje, oddając szacunek zaprawionemu w bojach Polakowi.

– Zawsze gdy walczył Jan, trzymałem za niego kciuki – powiedział Navajo podczas konferencji prasowej po gali. – Zawsze byłem za nim.

– Zdawałem sobie sprawę, w jakiej pozycji tutaj byłem. Widziałem, że fani nie byli za mną w tej walce. Jan to stary wyga. Był to więc taki słodko-gorzki moment, no ale albo on, albo ja. Bardzo chciałem tego zwycięstwa.

Po walce Navajo i Jan spotkali się na zapleczu. Nowozelandczyk po raz kolejny skomplementował polskiego weterana.

– Szczerze mówiąc, uważam, że dopiero wchodzę w swój najlepszy etap pod kątem fizycznym i pod kątem umiejętności – powiedział Nowozelandczyk. – Trochę bardziej ufam teraz mocy w moich uderzeniach.

– Ale, tak, spodziewałem się wojny na wyniszczenie, bo Jan nie był chyba skończony od 2017 roku. Chyba wtedy przegrał ostatni raz przez TKO. Tak, spodziewałem się więc o wiele dłuższego wieczoru, ale trafiłem go czysto i było po wszystkim.

Navajo Stirling został pierwszym zawodnikiem City Kickboxing, który skończył Cieszyńskiego Księcia. Israel Adesanya przegrał kilka lat temu z Polakiem jednogłośną decyzją, a Carlos Ulberg w taki sam sposób go pokonał.

– Wykorzystaliśmy kilka detali z walki Carlosa – powiedział Navajo. – Chodzi o elementy, które działały. Muszę podziękować za to Carlosowi. Wykorzystaliśmy pewne techniki, które staraliśmy się jeszcze dopracować.

W wywiadzie udzielonym po gali Navajo Stirling, legitymujący się teraz bilansem 6-0 w UFC, wyzwał do walki Paulo Costę i Khalila Rountree Jr.. W te same tony uderzył podczas konferencji prasowej, choć dodał jeszcze jedno nazwisko – wymarzonego rywala.

– Chciałbym kolejną walkę stoczyć w październiku – powiedział. – Październik albo listopad, Paulo Costa albo Rountree. Nie wiem, kiedy chcą walczyć, ale jestem na miejscu. Te walki mają teraz sens dla mnie, chociaż nie mam problemu, żeby wyjść do kogokolwiek nade mną albo pode mną w rankingu. Mam wywalone na rankingi. Ktokolwiek chce się bić, jestem na miejscu.

– Gościem, z którym naprawdę chciałbym się zmierzyć, jest Jiri Prochazka. No ale wydaje mi się, że nie mogę przeskoczyć tak wysoko od razu. Nie mam prawa do takiego skoku. Będę więc czekał.

– Czuję, że po prostu Costa i Rountree są teraz sensowni. A potem? Może Jiri albo Ankalaev, albo ktokolwiek inny. Nie dbam o to. Naprawdę. Jest wiele dobrych walk i chcę je wszystkie stoczyć.

Poniżej reakcja na gorąco na wyniki walk Polaków na UFC Belgrad.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button