
Manuel Torres kontuzjowany, Beneil Dariush bez rywala na UFC 327 w Miami – ale na pomysł na nowego
Beneil Dariush pozostał bez rywala na kwietniową galę UFC 327 w Miami, bo Manuel Torres zmuszony był do wycofania się z walki.
Powiedzenie do trzech razy sztuka nie zadziałało w przypadku zestawienia Beneila Dariusha z Manuelem Turresem, które miało odbyć się 11 kwietnia w ramach gali UFC 327 w Miami. Miało – bo walka jest już nieaktualna.
Goszcząc na kanale Overdogs, Benny poinformował, że Meksykanin wycofał się z pojedynku.
– Dowiedziałem się właśnie, to było chyba wczoraj albo w niedzielę, że się wycofał – powiedział Dariush. – Jest kontuzjowany, więc ta walka nie dojdzie do skutku. Czekam na nowego przeciwnika.
– Szczerze mówiąc, pierwotnie powiedzieli mi, że będę walczył z Manuelem 28 lutego. Potem wskazali 7 marca, a potem 11 kwietnia. Domyślam się, że miał kontuzję, więc odwlekał tę walkę, ale ostatecznie nie udało się. Prawdopodobnie znów coś uszkodził, chociaż nie znam szczegółów. Cokolwiek jednak by się nie działo, życzę mu wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że szybko dojdzie do zdrowia i wróci do gry.
Sklasyfikowany na 12. miejscu w rankingu Amerykanin, który ostatnio padł pod uderzeniami Benoita Saint-Denisa, ma pewien pomysł na nowego przeciwnika na galę w Miami.
– Czekam teraz na rywala – powiedział. – Z tego, co widziałem, to jedynym dostępnym gościem jest teraz Paddy.
Nie wydaje się jednak szczególnie prawdopodobne, aby wspomniany Paddy Pimblett był zainteresowany konfrontacją z Beneilem Dariushem, szczególnie że ledwie kilka dni temu poinformował, że do akcji chce wrócić w czerwcu lub lipcu, najchętniej naprzeciwko Charlesa Oliveiry.
Z kim ostatecznie zmierzy się na UFC 327 Beneil Dariush, dowiemy się zapewne w najbliższym czasie.
Poniżej zapowiedź UFC White House.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





Może pójdzie podmiana na Gamera 🤔 Gamer by pewnie chciał…