
„Wierutne bzdury” – Dana White wysyła Jona Jonesa na emeryturę, komentuje jego nieobecność na UFC White House
Sternik UFC Dana White obwieścił, że Jon Jones jest już na emeryturze i nigdy nie rozważał jego występu na UFC White House – na co zawodnik szybko odpowiedział.
W sobotę ogłoszono wszystkie walki gali UFC, która odbędzie się 14 czerwca w Białym Domu. W karcie walk zabrakło miejsca dla Jona Jonesa, pomimo iż spekulowano, że to właśnie on wystąpi w daniu głównym wydarzenia z Alexem Pereirą.
Jako że w przeddzień ujawnienia rozpiski Dana White poinformował, że z gali w Białym Domu wypadła właśnie ku wielkiemu zawodowi matchmakerów jedna walka, spekulowano – wobec absencji Jona Jonesa – że chodziło właśnie o niego.
Jednak podczas konferencji prasowej po UFC 326 White kategorycznie zaprzeczył, jakoby to Jones wypadł z rozpiski. Ba! Poszedł o krok dalej.
– Nigdy, przenigdy, co powtarzałem wam już sto tysięcy razy, Jon Jones nie był nawet w najmniejszym stopniu brany pod uwagę do walki w Białym Domu – zagrzmiał White. – Po pierwsze, mówiłem wam już, dlaczego bym tego nie zrobił, a po drugie, niedawno jakiś facet w okularach Meta sfilmował go, jak mówił o swoich biodrach, że są w bardzo złym stanie. Nie wiem, czy widzieliście ten mecz futbolu amerykańskiego, w którym ledwo mógł biegać? Jon Jones przeszedł na emeryturę z powodu swoich bioder. Ma zapalenie stawów w biodrach i najwyraźniej lekarze twierdzą, że powinien mieć protezy biodra.
– Pomijając wiele innych powodów, także dlatego nie zaprosiłbym Jona do Białego Domu. Gadki o Jonie Jonesie to wierutne bzdury.
– Nie twierdzę, że nie rozmawiali z Jonem Jonesem i że Jon Jones nie był zainteresowany walką. Co jeszcze bardziej szalone, Jon Jones wyszedł kiedyś i powiedział: „Jestem w trakcie negocjacji dotyczących walki w Białym Domu”, po tym jak wysłałem już SMS-a do jego prawnika z informacją, że „to się nigdy nie wydarzy, nigdy”.
Zapytany wprost przez jednego z dziennikarzy, czy oznacza to, że Jon Jones jest już na emeryturze i walczył więcej nie będzie, Dana White nie zawahał się, potwierdzając.
Wypowiedzi te sternika UFC szybko dotarły do Bonesa, który opublikował serię wpisów na platformie X, szybko jednak je usuwając.
– Czyli te całe negocjacje to była jedna wielka bzdura? – napisał. – Chcesz, żebym publicznie to potwierdził? Jestem zwolniony z UFC?!
– Ludzie, to naprawdę ku***sko bolesne.
– Leżę w łóżku i zachodzę w głowę, jak można tak do tego podchodzić. Jak to, k***a, boli.
– No ale z drugiej strony – czy aby na pewno?
– Czy gdybym udowodnił mu, że się myli, czy postąpiłbym źle?
– Czy może lepiej zachować klasę i nic nie mówić?
Poniżej podsumowanie UFC 326.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




