UFC

„UFC wie, jak bardzo cierpię na artretyzm” – Jon Jones wyjaśnił swoje wypowiedzi nt. poważnie uszkodzonego biodra

Dzierżący swego czasu pasy mistrzowskie wag półciężkiej i ciężkiej UFC Jon Jones doprecyzował swoje słowa nt. poważnej kontuzji biodra.

Nie czekał długo Jon Jones z wyjaśnieniem swoich wtorkowych wypowiedzi, w których ujawnił, że boryka się z poważnie uszkodzonym biodrem, które „kwalifikuje się do wymiany”, w ten sposób argumentując brak zainteresowania zapaśniczym bojem z Danielem Cormierem.

W środę za pośrednictwem TMZ Sports Bones wydał w tym temacie oświadczenie.

– Wygląda na to, że prywatna rozmowa, którą odbyłem podczas DBX 5 w Houston, trafiła do opinii publicznej – napisał zawodnik. – Takie rzeczy się zdarzają. Jak większość zawodników, tak i ja czasami po cichu radzę sobie z kontuzjami. W moim przypadku trwało to latami. Wielu z nas przez większość dni chodzi kulejąc, płacąc najwyższą cenę w postaci swojego zdrowia.

– Jeśli zastanawiacie się, czy to prawda, to tak, to prawda. Jestem wdzięczny za wszystkie blizny po walkach i gdybym mógł to wszystko powtórzyć, zrobiłbym to bez wahania. To właśnie po to budzę się codziennie.

– Nawet po tym, jak stałem się jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii tego sportu, moi krytycy nadal wyrzucają mi, że w ostatnich latach zwolniłem tempo. To jest właśnie zwalnianie, aby pozostać w obiegu, zdobyte doświadczenie wykorzystując w biznesie zamiast w oktagonie. To się nazywa ewolucja.

– Organizacja UFC wie, jak bardzo cierpię na artretyzm. Wie również, że jeśli miałbym po raz ostatni postawić wszystko na jedną kartę i znosić ten ból, nagroda musiałaby być czymś wyjątkowym, czymś więcej niż tylko grubą wypłatą. Dla mnie tym czymś był i nadal jest Biały Dom.

– Niezależnie od tego, czy ta walka dojdzie do skutku, czy nie, moja kariera była wyjątkowa i zasługuje na miano legendarnej. W oktagonie zostawiłem dużą część siebie i jestem wdzięczny za każdą chwilę. I nie zrozumcie tego źle, nadal skopię tyłki 99% z was. Nadal osiągam świetne wyniki ze sztangą. Nadal trenuję. Nadal pracuję ciężej niż większość z was… być może po prostu po odpowiedniej rozgrzewce i dobrym rozciąganiu. Niech Bóg was błogosławi.

Obchodzący w lipcu 39. urodziny Jon Jones nie gościł w oktagonie UFC od listopada 2024 roku, gdy rozbił i ubił Stipego Miocicia.

Poniżej analiza i typ na walkę Jakuba Wikłacza z Muinem Gafurovem.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button