Kontrowersje po ostatnim odcinku programu Projekt Fighter – w finale Tomasz Bronder sędziował walkę swojego podopiecznego
Spory rejwach pojawił się na nadwiślańskiej scenie MMA po emisji finałowego odcinka programu Projekt Fighter, na szali którego znalazły się kontrakt z KSW oraz 100 tysięcy złotych.
Nie zebrał najlepszych recenzji program Projekt Fighter, którego finałowy odcinek został wyemitowany w środę na CANAL+. Fanom MMA – przynajmniej tym zebranym na platformie X – nie przypadł do gustu nie tylko format programu, oparty na różnorodnych konkurencjach, które nie miały wiele wspólnego z MMA, ale także dobór uczestników.
W finałowym odcinku poznaliśmy zwycięzcę programu, który otrzymał 100 tysięcy złotych oraz kontrakt z organizacją KSW, współpracującą przy tworzeniu Projektu Fighter. Okazał się nim mający już za sobą występ w KSW – w 2021 roku w swoi debiutanckim występie przegrał z Patrykiem Likusem – Cyprian Wieczorek, który w finale pokonał Dominika Wydrę, następnie zyskując przychylność pozostałych uczestników programu.
Zwycięstwo Wieczorka nie stanowiło zresztą zaskoczenia, bo jeszcze przed emisją pierwszego odcinka w materiałach promujących program opublikowano zdjęcie, na którym… widać, że to Wieczorek wygrał!
Także samo finałowe starcie Cypriana z Dominikiem wzbudziło sporo kontrowersji z uwagi na postać sędziego, który dbał o porządek w klatace. Był nim Tomasz Bronder, który jest też jednocześnie trenerem Cypriana Wieczorka w Silesian Cage Club.
Wątpliwości są tym większe, że w programie nagranie z walki przycięto do niespełna półtorej minuty, a z późniejszej narracji uczestników wnioskować można, że Wieczorek wrócił z bardzo dalekiej podróży. W jakich okolicznościach? Co się wydarzyło? Nie wiadomo.
Gaethje ujawnia plan na walkę z Topurią: „Zmienię mu twarz”
Chimaev sugeruje, że „Amerykanie” oszukali go w walce ze Stricklandem
„Będą drapali się jak kociaki” – Topuria stawia na McGregora z Hollowayem
Co ciekawe, Cyprian Wieczorek nie okazał się jedynym zawodnikiem, który zakończył program z kontraktem z KSW. Takowy najprawdopodobniej otrzyma też utytułowany kickbokser Dominik Zadora. W finałowym odcinku dyrektor sportowy organizacji Wojsław Rysiewski zaprosił bowiem Japońskiego Drwala „na rozmowy do KSW” . Stwierdził, że wojujący w ostatnich latach we freakowych organizacjach Dominik dobrze radził sobie w programie, a został wyeliminowany z uwagi na swoje wysokie umiejętności – dlatego chciałby dać mu szansę w KSW.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




