UFC

„Człowieku, kładłem się spać z ogromnym bólem” – Jon Jones ujawnia poważne problemy zdrowotne

Były mistrz wagi półciężkiej i ciężkiej UFC Jon Jones opowiedział o poważnych problemach zdrowotnych, które mogą zatrzymać jego karierę.

A jednak to problemy zdrowotne Jona Jonesa stanęły na przeszkodzie w zorganizowaniu jego walki z Tomem Aspinallem i stawiają pod znakiem zapytania występ Amerykanina na czerwcowej gali UFC w Białym Domu? Na to wskazywać mogą najnowsze wypowiedzi Bonesa.

W przestrzeni medialnej pojawiło się krótkie nagranie, na którym jeden z fanów oraz towarzyszący mu Joaquin Buckley pytają Jona Jonesa, czy ten wyszedłby do zapaśniczej walki z Danielem Cormierem w ramach gali RAF.

– Cierpię na ciężkie zapalenie stawów, ale większość ludzi o tym nie wie – odpowiedział Jon. – Moje lewe biodro jest przeżarte zapalaniem stawów. Właściwie kwalifikuję się już do wymiany stawu biodrowego.

– Mój ostatni obóz przygotowawczy? Człowieku, kładłem się spać z ogromnym bólem. Ogromnym bólem.

– Mam trzyletniego synka i chcę wykorzystać to, co mi zostało mi w tych biodrach, żeby się z nim bawić.

Jon Jones nie był widziany w akcji od listopada 2024 roku, gdy w pierwszej obronie pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej zdominował Stipego Miocicia.

Dana White przez kilka miesięcy próbował później doprowadzić do pojedynku Bonesa ze wspomnianym Tomem Aspinallem, ale tan pierwszy zapierał się przed nim rękami i nogami, stawiając zaporowe warunki. Gdy zaś White je spełnił, Jones… jednak zdanie zmienił, ogłaszając zakończenie kariery sportowej.

Wznowił ją dwa tygodnie później na wieść o planach zorganizowania gali UFC w Białym Domu. Z cel obrał sobie starcie z Alexem Pereirą, przepraszając Danę White’a i posypując głowę popiołem za odrzucenie walki z Tomem Apinallem. W ostatnich tygodniach obchodzący w tym roku 39. urodziny Jones nieco swe nastawienie zmienił – nadal zapowiada pełną gotowość bojową na Biały Dom, ale podkreśla, że szat rozdzierał nie będzie, jeśli nic z tego nie wyjdzie.

Poniżej analiza i typ na walkę Jakuba Wikłacza z Muinem Gafurovem.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button