
UFC pyta, kto następny dla Jiri Prochazki, Czech stawia sprawę jasno: „Jestem w odpowiednim położeniu, aby walczyć o pas”
Były mistrz 205 funtów UFC Jiri Prochazka zareagował na wpis UFC, w którym organizatorzy zapytali fanów o kolejnego rywala dla Czecha.
Gęsta mgła spowija od kilku miesięcy rozgrywkę o pas kategorii półciężkiej UFC. Odzyskawszy w październiku tytuł – w rewanżu zdemolował ekspresowo Magomeda Ankalaeva – Alex Pereira zapowiedział bowiem migrację do wagi ciężkiej, najpierw na walkę z Jonem Jonesem, a ostatnio także po trzeci, historyczny tytuł mistrzowski.
Czy rzeczywiście Brazylijczyk zasili szeregi dywizji królewskiej? A jeśli tak, to kiedy się to stanie i czy zmuszony będzie zwakować tytuł 205 funtów? Na te pytania odpowiedzi póki co brak.
Z punktu widzenia byłego Jiriego Prochazki sprawa jest jednak prosta jak konstrukcja cepa. Czeski awanturnik postawił sprawę jasno w temacie swojej sportowej przyszłości.
– Nie dbam o to, z kim będę walczył, ale moje stanowisko jest niezmienne – napisał na platformie X w niedzielę. – Wierzę, że jestem w odpowiednim położeniu, aby walczyć o pas mistrzowski.
I dont care who, but my stand is still the same.
Now I believe Iam in posititon to fight for The Belt ⚡️♾️⚡️#LETSGOFORTHAT ⚡️ https://t.co/ckFiVkRV52— Jiri BJP Prochazka (@jiri_bjp) January 4, 2026
Były czeski mistrz dwukrotnie wojował już z Alexem Pereirą, ale obie walki skończył na tarczy, znokautowany przez Brazylijczyka. Sklasyfikowany na 1. miejscu w rankingu Denisa może obecnie pochwalić się dwoma efektownymi wiktoriami przez nokauty nad Jamahalem Hillem i Khalilem Rountree Jr.. Czech wierzy, że walkami tymi zapracował sobie na powrót do gry o pas.
Najpoważniejszym rywalem Jiriego Prochazki w rajdzie po oktagonowe usługi Alexa Pereiry jest Carlos Ulberg. Okupujący 3. pozycję w rankingu Nowozelandczyk może bowiem pochwalić się serią dziewięciu aż zwycięstw – zdecydowanie najlepszą w wadze półciężkiej.
W przestrzeni medialnej spekuluje się zresztą, że Prochazka i Ulberg mogą powalczyć o tymczasowy pas, jeśli Pereira rzeczywiście ruszy na podbój wagi ciężkiej.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




