UFC

„Takie gadki nie przyniosą ci titleshota” – Jamahal Hill skrytykował Magomeda Ankalaeva, odpowiedział na przytyki Jiriemu Prochazce!

Nowy mistrz kategorii półciężkiej UFC Jamahal Hill podsumował zwycięstwo z Gloverem Teixeirą i zabrał głos na temat pierwszej obrony pasa.

Po dominującym zwycięstwie z Gloverem Teixeirą w walce wieczoru sobotniej gali UFC 283 w Rio de Janeiro nowy mistrz kategorii półciężkiej Jamahal Hill nie udzielał żadnych wywiadów – poza tym w oktagonie – bo od razu został przetransportowany do szpitala.

Sytuacja zmieniła się we wtorek. W obszernej rozmowie z MMAJunkie.com Sweet Dreams podsumował wszystko, co wydarzyło się w Brazylii, zdradzając też pierwsze szczegóły dotyczące swoich dalszych planów startowych.

Podobnie jak cały świat, tak i Hill zwrócił uwagę na nieprawdopodobne serce do walki oraz charakter, jakie pokazał w sobotę Teixeira. Amerykanin podkreślił, że w Brazylijczyku nie było ani krzty gotowości do poddania. Stwierdził, że Glover zmusił go do ogromnego wysiłku, nie dając mu absolutnie nic za darmo.

Z kim natomiast nowy mistrz chciałby skrzyżować rękawice w pierwszej obronie pasa? Sprawa jest tutaj prosta, bo plany Amerykanina idealnie zgrywają się z planami celującego w powrót do oktagonu latem byłego mistrza Jiriego Prochazki – i to na takie właśnie starcie liczy Jamahal Hill.

– Mam nadzieję, że to będzie on, bo chciałem walki z Jirim od dawna – powiedział Jamahal. – Wiem, że to duża walka. Ta walka miałaby wielki rozmach. I myślę, że ją wygrywam. Uważam, że jestem lepszy od Jiriego w każdej płaszczyźnie.

– Jestem więc gotowy, aby poczekać do lipca lub sierpnia. Jednak po tym terminie po prostu biorę następnego w kolejce, bo daje to też im wszystkim czas na…

W poniedziałek Jiri Prochazka przemycił kilka medialnych przytyków pod adresem nowego mistrza. Stwierdził mianowicie, że to Teixeira dał słaby występ – zwrócił uwagę, że był przeraźliwie wolny – jednocześnie poddając w wątpliwość moc w pięściach Amerykanina.

Okazało się, że Hill jest dobrze zaznajomiony z tymi słowami Prochazki. Przypomniał w kontrze, że Czech na tle Brazylijczyka wypadł w zeszłym roku znacznie gorzej.

– Glover to wygrywał – powiedział Hill o walce Prochazki z Teixeirą. – Próbuje teraz opowiadać, że Glover wydawał się trochę wolniejszy. Ale to dlatego, że walczył ze mną! Widzieliśmy jego szybkość na twoim tle. Tyle. Sam więc niech popracuje nad swoją szybkością. Ale dostanie swoją szansę. Przekona się, jak to jest.

– Mówił, że moc w moich uderzeniach jest przereklamowana. Ale to znaczy, że twoja moc jest przereklamowana. Prawda? Niech myśli, co chce. Gdy ja cię dosięgnę uderzeniami, poczujesz je.

W grze o najwyższe laury liczy się też Anthony Smith, choć zapytany o niego, Jamahal Hill zasugerował, że Lwie Serce prawdopodobnie wcześniej stoczy inną walkę. Stwierdził, że od dawna byłemu pretendentowi po głowie chodziło chociażby starcie z Johnnym Walkerem, który w sobotę szybko uporał się z Paulem Craigiem.

Z grona potencjalnych rywali na pierwszą obronę pasa Sweet Dreams wykluczył natomiast… Magomeda Ankalaeva. Nie wierzy, aby UFC przyznało Dagestańczykowi titleshot.

– Nie wydaje mi się, żeby dali to Magomedowi – stwierdził. – Choćby z samego faktu, jak zareagował na tamtą decyzję o remisie (z Janem Błachowiczem). „Nie będę więcej walczył dla UFC”? Takie gadki nie przyniosą ci titleshota, brachu.

– Możliwe więc, że postawią go przed kolejnym testem. Generalnie jednak jestem gotowy na każdego. Ktokolwiek. Chcę walki z Jirim, ale jestem gotowy na każdego, kto będzie pierwszy w kolejce. Jest, jak jest. Jestem tutaj, aby rządzić wszystkimi. Osiągnąłem swoje marzenie, a teraz będę niszczył marzenia innych.

Cała rozmowa poniżej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button