Typy UFCUFCZapowiedzi gal UFC

Typowanie UFC Londyn: Blaydes vs. Aspinall

Analizy najciekawszych walk i typowanie całej gali UFC Londyn: Blaydes vs. Aspinall.

Przypominamy, że dla Czytelników Lowking.pl, którzy nie są jeszcze graczami FORTUNY, przygotowaliśmy też Zakład Bez Ryzyka do 600 PLN. Szczegóły – tutaj.

Gala UFC Londyn: Blaydes vs. Aspinall rozpocznie się o godzinie 18:00 czasu polskiego w aplikacji UFC Fight Pass oraz na eFortuna.pl. Transmisja z karty głównej od 21:00 na Polsat Sport, UFC Fight Pass oraz eFortuna.pl.

Przypominamy, że poszczególne ikony przy przewidywanych rezultatach walk w lekkim uproszczeniu oznaczają:

IkonaOpis
Tylko kataklizm mógłby sprawić, że mój faworyt przegra.
Jestem przekonany do swojego typu, ale nie skreślam całkowicie jego rywala, bo ma narzędzia, by zwyciężyć – choć szanse na to są niewielkie.
Zawodnik, na którego postawiłem powinien to bez większych problemów wygrać, choć jego rywal może stawić spory opór, który może zaprowadzić go nawet do zwycięstwa.
Nie jestem przekonany, bliżej mi, rzecz jasna, do zawodnika, na którego postawiłem, ale jego oponent ma umiejętności, by to wygrać.
Absolutnie nie będę zdziwiony, jeśli wytypowany przeze mnie zawodnik polegnie z kretesem, szalenie wyrównana walka, może pójść w dwie strony.

205 lb: Paul Craig (16-4-1) vs. Volkan Oezdemir (17-6)

Kursy bukmacherskie: Paul Craig vs. Volkan Oezdemir 2.20 – 1.67


Bartłomiej Stachura: Sprawa nie jest tutaj szczególnie skomplikowana – mamy starcie grapplera w osobie Paula Craiga z uderzaczem w osobie Volkana Oezdemira. Owszem, Szkot mocno poprawił w ostatnich latach stójkę, ale jeśli pójdzie w szermierkę na pięści i kopnięcia ze szwajcarskim Turkiem, nie wróżę mu niczego dobrego.

No Time posiada też przyzwoite defensywne zapasy, podczas gdy Bearjew elitarnym wrestlerem nie jest. Rzecz jednak w tym, że uważam Szkota za zawodnika lepszego kondycyjnie, agresywniejszego. Jeśli przetrwa odpowiednio długo, jak najbardziej może w końcu przewrócić wymęczonego Oezdemira albo wciągnąć go do gardy – a z pleców Craig jest piekielnie niebezpieczny.

Pytanie zatem, czy Oezdemir zdąży ustrzelić Craiga, zanim zostanie zajechany i najpewniej poddany. Absolutnie takiego scenariusza nie wykluczam, zwłaszcza że wydaje mi się, że Turek mógł nabrać nieco motywacji od czasu, gdy zaczął regularnie trenować w Allstars. Nawet mi jednak brew nie drgnie, jeśli Szkot znajdzie sposób na doprowadzenie do walki na chwyty, gdzie podda Oezdemira. Stawiam jednak na scenariusz rodem z Oezdemir vs. Latifi…

Zwycięzca: Volkan Oezdemir przez (T)KO

205 lb: Nikita Krylov (27-9) vs. Alexander Gustafsson (18-7)

Kursy bukmacherskie: Nikita Krylov vs. Alexander Gustafsson 1.52 – 2.53


Bartłomiej Stachura: Najważniejsze pytanie, jakie trzeba sobie tutaj postawić, brzmi: ile Alexandra Gustafssona zostało w Alexandrze Gustafssonie? Przypomnę, że Szwed ma za sobą emeryturę, a także nieudaną próbę startu w wadze ciężkiej. Czy powróci do swoich najlepszych lat?

Otóż, szczerze wątpię. 35-latek nie był widziany w akcji od dwóch lat. Poddaję w wątpliwość jego motywację i determinację, zwłaszcza w starciu z rywalem pokroju Nikity Krylova, który wielkiego nazwiska nie ma.

Młodszy o pięć lat Nikita Krylov walczy natomiast o utrzymanie w UFC, a Alexander Gustafsson to jedno z największych nazwisk, z jakimi się mierzył. Motywacji mu nie zabraknie. Rosyjski Ukrainiec rozdawał niedawno karty w stójce z Magomedem Ankalaevem, będąc też bliskim pokonania Paula Craiga. Powinien przeważać nad Szwedem szybkościowo, a i nie wykluczam, że także od strony zapasów będzie groźniejszy.

Innymi słowy, młodość i determinacja ponad odcinanie kuponów od świetlanych lat minionych.

Zwycięzca: Nikita Krylov przez decyzję

155 lb: Paddy Pimblett (18-3) vs. Jordan Leavitt (10-1)

Kursy bukmacherskie: Paddy Pimblett vs. Jordan Leavitt 1.36 – 3.15


Bartłomiej Stachura: nie oszukujmy się – wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że pojedynek ten został skrojony na miarę dla brytyjskiego gwiazdora. Paddy Pimblett jest sprawniejszy w stójce – a samo to świadczy fatalnie o kickbokserskich umiejętnościach Jordana Leavitta – a i w parterze co najmniej krzywdy sobie zrobić nie da. Dodatkowo, Pimblett powinien tutaj przeważać także pod względem kondycji.

Innymi słowy, Amerykanina ratuje tutaj wyłącznie jakieś poddanie w pierwszej, najpóźniej w drugiej rundzie. Jego atutem być może będzie mały oktagon, w którym rozegra się walka, ale to za mało. Owszem, nie wykluczam co prawda scenariusza, w którym Leavitt jest w stanie przez 15 minut kleić się do Pimbletta, nie dając się skończyć, ale…

Zwycięzca: Paddy Pimblett przez (T)KO

185 lb: Jack Hermansson (22-7) vs. Chris Curtis (29-8)

Kursy bukmacherskie: Jack Hermansson vs. Chris Curtis 1.92 – 1.88


Bartłomiej Stachura: dla kontrastu, ten pojedynek łatwy do wytypowania nie jest. Do tej pory gryzę się z myślami, na kogo postawić. Chris Curtis to sprawniejszy uderzacz z mocno poprawioną defensywą zapaśniczą. Wziął natomiast tę walkę w zastępstwie, nie mając za sobą pełnego obozu przygotowawczego.

Z drugiej zaś strony, Jack Hermansson będzie miał tutaj przewagę gabarytów i zasięgu. Co szczególnie istotne, Szwed jest zawodnikiem aktywnym w stójce, czego nie sposób powiedzieć o nierzadko leniwym Curtisie. Przewaga techniki Amerykanina może zostać zatem na nogach zniwelowana przez aktywność i specyficzny, niepoukładany styl Jokera.

Parter? Sprawa tutaj jest oczywista. Jeśli Hermansson zdoła przenieść walkę do parteru i tamże ustabilizować Curtisa, to jak najbardziej może go albo ubić, albo złapać w swoją firmową gilotynę przy próbie powrotu Amerykanina na nogi.

Bez najmniejszego przekonania stawiam jednak na Curtisa – wybroni się przed podejściami zapaśniczymi Hermanssona, będąc w stójce efektywniejszym – niekoniecznie aktywniejszym. Spodziewam się, że sporą rolę odegrać mogą uderzenia na korpus autorstwa Amerykanina.

Zwycięzca: Chris Curtis przez decyzję

265 lb: Curtis Blaydes (16-3) vs. Tom Aspinall (12-2)

Kursy bukmacherskie: Curtis Blaydes vs. Tom Aspinall 2.09 – 1.74


Bartłomiej Stachura: także i w przypadku walki wieczoru trudno wskazać faworyta. Powód? Otóż, Tom Aspinall nadal jest swego rodzaju enigmą. Nie widzieliśmy, jak radzi sobie z poważnymi problemami, nie wiemy, jak zniesie walkę kondycyjnie – potyczka z Andreiem Arlovskim jest tutaj złym prognostykiem, choć trzeba zaznaczyć, że wcześniej Brytyjczyk nieco się wystrzelał, próbując skończyć Białorusina – i przede wszystkim: nie wiemy ani jak mocny jest pod kątem defensywy zapaśniczej, ani jak radzi sobie z pleców – a to kluczowe pytania w konfrontacji z takim przeciwnikiem jak Curtis Blaydes!

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Pozostaje nam zatem wróżenie z fusów, ewentualnie ekstrapolowanie na chwiejnych podstawach. Tom Aspinall zapewnia co prawda, że z pleców jest piekielnie groźny, ale… Szczerze mówiąc, dostrzegam w tym… Wadę! Może to bowiem sugerować, że tak ufa w swój parter, że jest gotowy walczyć z pleców, szukać poddań, przetoczeń. A w starciu z Curtisem Blaydesem to błąd – najwięcej problemów Amerykaninowi sprawił bowiem pod tym kątem Alexander Volkov, który po wylądowaniu na dole natychmiast starał się wracać na nogi – i wracał!

Z drugiej zaś strony, jeśli zaprząc do działania matematykę MMA, to Aspinall zdeklasował Volkova, z którym nie lada problemy miał natomiast Blaydes.

W ogólnym rozrachunku uważam, że czas będzie tutaj grał na korzyść znacznie bardziej doświadczonego Blaydesa. Owszem, z Rosjaninem pod kątem kondycyjnym wypadł słabiutko, ale w innych walkach w rundach trzecich wyglądał naprawdę dobrze. Aspinall jest z kolei wielką kondycyjną zagadką.

Poddając w wątpliwość, czy Brytyjczyk może poddać z pleców Blaydesa, uważam, że swoich szans powinien szukać w stójce. Tam rzeczywiście Aspinall może rozdawać karty – to szybko, chyżonogi zawodnik, który potrafi walczyć z obu ustawień. Amerykanin lebiegą stójkowym jednak nie jest. Potrafi dobrze korzystać z prostych, a jego piekielnie cennym atutem w stójce będą też oczywiście zapasy.

Podsumowując, zdarzyć może się wszystko – potencjał Aspinalla jest naprawdę duży! – ale bezpieczniejszą opcją jest typ na doświadczonego Blaydesa. Amerykanin to srogi zapaśnik z mocno poprawioną stójką, który prawdopodobnie będzie też przeważał pod kątem kondycyjnym.

Zwycięzca: Curtis Blaydez przez decyzję

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

PODSUMOWANIE

WalkaBartek S.
Blaydes - Aspinall
2.09 - 1.74

Blaydes
Hermansson - Curtis
1.92 - 1.88

Curtis
Pimblett - Leavitt
1.36 - 3.15

Pimblett
Krylov -Gustafsson
1.52 - 2.53

Krylov
McCann - Goldy
1.23 - 4.17

McCann
Craig - Oezdemir
2.20 - 1.67

Oezdemir
Jones - Klein
1.28 - 3.68

Jones
Diakiese - Hadzovic
1.26 - 3.86

Diakiese
Wood - Rosa
1.15 - 5.46

Wood
Amirkhani - Pearce
2.59 - 1.50

Pearce
Mokaev - Johnson
1.19 - 4.71

Mokaev
Herbert - Nelson
1.35 - 3.21

Herbert
Bohm - Leonardo
1.83 - 1.98

Bohm
Silva - Dalby
2.96 -1.40

Dalby
Ostatnia gala7-5
Łącznie2476-1359
Poprawne64,56 %

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button