UFC

„Tony uznał, że nasz syn jest Jezusem Chrystusem” – żona Tony’ego Fergusona o problemach mentalnych męża

W przestrzeni publicznej pojawiły się kolejne – mocno niepokojące – szczegóły na temat problemów mentalnych, z jakimi ostatnimi czasy zmaga się Tony Ferguson.

Coraz więcej szczegółów wychodzi na światło dzienne w sprawie wniosku o zakaz zbliżania się, jaki został złożony przeciwko Tony’emu Fergusonowi przez jego żonę Cristinę.

Wedle dokumentów, do których dotarł portal MMAFighting.com, wniosek o czasowy zakaz zbliżania się – o tym, czy zostanie zmieniony na stały, sąd zadecyduje 5 kwietnia – obejmuje zbliżanie się El Cucuya do żony, ich dwuletniego syna, jej brata oraz rodziców.

Kobieta domaga się, aby Tony przeszedł specjalny 52-tygodniową terapię oraz poddał się badaniom psychiatrycznym i zastosował do ich wyników. Cristina twierdzi też we wniosku, że obawia się, iż Tony porwie ich syna i ucieknie z nim – wobec czego domaga się pełnej opieki nad dzieckiem.

Opublikowano także szczegół na temat zgłoszeń na policję, jakie Cristina Ferguson składała od lutego tego roku.

5 lutego: Tony nie spał w nocy, twierdząc, że w następstwie zaćmienia księżyca pojawi się wielka powódź. Zakupił tratwę ratunkową, następnie zabierając całą rodzinę w głąb lądu do Palm Desert, około 180 kilometrów od ich domu w Santa Ana. Na miejscu Tony miał obudzić Cristinę i syna w środku nocy, twierdząc, że muszą uciekać, bo nie są bezpieczni. Obiecał, że podda się leczeniu, jeśli powodzi nie będzie – ale potem zdanie zmienił.

12 lutego: Tony miał „psychotyczne załamanie lub atak paniki”. Krzyczał na Cristinę, złorzeczył jej i twierdził, że jest kimś innym. „Obudziłam się w nocy, a Tony stał nade mną, twierdząc, że jestem wiedźmą” – napisała kobieta.

16 lutego: Tony odłączył lodówkę i połowę zasilania w domu, bo twierdził, że w lodówce i wiatraku znajdowały się kamery, które go śledziły. Poprzecinał też kable od ogrzewania i klimatyzacji, bo uważał, że są tam zainstalowane śledzące go urządzenia. Miał też zerwać lustro ze ściany w łazience, twierdząc, że coś się za nim kryje. Ponadto odebrał jedzenie synowi, oceniając, że jest zatrute.

19 lutego: Tony zgodził się, aby udać się do szpitala, celem uzyskania pomocy psychologicznej. Cristina i jej ojciec pojechali do niego, ale meble i ściany domu były zniszczone. Tony zdemolował też kominek, bo twierdził, że jest za nim ukryte tajemne przejście. Cristina wezwała wtedy policję i wyprowadziła się z synem do rodziców.

5 marca: Cristina ponownie pojechała po Tony’ego, który zgodził się na wizytę w szpitalu. Utknęli jednak w korku, ale wtedy Tony wyskoczył z jadącego wolno samochodu na autostradę. Uciekł, przeskoczył barierki i zniknął.

7 marca: Tony uznał, że jego syn jest Jezusem Chrystusem, a on sam drugim Jezusem Chrystusem. Miał zapytać syna, czy jest opętany albo przejęty przez inne istoty, wywołując w dziecku strach. Wedle raportów, wtedy właśnie Cristina zdecydowała o złożeniu wniosku o zakaz zbliżania się męża.

Cristina stwierdziła, że do pierwszego załamania psychicznego Tony’ego doszło w 2011 roku, po tym jak wygrał TUF 13. Zawodnik miał trafić do szpitala, gdzie przepisano mu Rysperydon, którego używa się podczas schizofrenii.

Do ślubu pary doszło w 2012 roku i wszystko układało się dobrze do 2017 roku. Wtedy miały pojawić się powrotne symptomy niestabilnego zachowania u Tony’ego, który miał też nadużywać alkoholu. Do pogorszenia się stanu psychicznego El Cucuya miało natomiast dojść po tym, jak w kwietniu 2018 roku doznał kontuzji kolana, która wykluczyła go z walki z Khabibem Nurmagomeodvem.

Jego zachowanie pogarszało się i stawało się coraz bardziej przerażające.

– napisała.

Boję się, że podczas jednego z załamań Tony zabije mnie, naszego syna albo siebie.

Kobieta zaznaczyła, że nie złożyła pozwu o rozwód. Wierzy, że Tony potrzebuje pomocy psychiatrycznej.

*****

Lowing.pl trzy miesiące z Patronite.pl

Powiązane artykuły

Komentarze: 6

    1. Właśnie tak się zastanowiłem, jak – przy założeniu, że jakoś dojdzie do siebie – wyglądałyby jego rozmowy z dziennikarzami? Tzn. od dawna były one dziwaczne, ale teraz? Czy nie podejrzewałby ich od razu o to, że unikają tematu itd. Ciężko mi sobie to wyobrazić.

      A rodzina – dramat.

  1. Jest mi bardzo smutno z powodu Tonego. To wielka tragedia po której może nie tylko nie wrócić do MMA ale również zakończyć żywot. Jak widzę w niektórych miejscach śmiechy z powodu takiej choroby to otwiera mi się w kieszeni nóż.

Dodaj komentarz

Back to top button