Bez kategoriiUFC

Zawodnik UFC stanął w obronie Leo Messiego! Gotowy zlać Canelo Alvareza! „Zadzierasz z Messim, zadzierasz z całą Argentyną!




Santiago Ponzinibbio przyszedł w sukurs Leo Messiemu, któremu kilka dni temu surowo pogroził Saul Canelo Alvarez.

Po zwycięstwie Argentyny z Meksykiem podczas Mundialu świat obiegło nagranie z szatni celebrujących Albicelestes. Widać na nim Leo Messiego, przed którym leży koszulka reprezentacji Meksyku. W pewnym momencie Argentyńczyk odpycha ją nogą – świadomie lub nie – aby zdjąć but. Canelo zinterpretował to jednoznacznie.




– Widziałem Messiego czyszczącego podłogę naszą koszulką i flagą? – napisał bokser. – Niech prosi Boga, abym go nie znalazł!

I właśnie do tych wypowiedzi meksykańskiego pięściarza odniósł się Santiago Ponzinibbio w najnowszym wywiadzie, jakiego udzielił MMAFighting.com.

– Byłem wkurzony – powiedział Argentyńczyk. – Po co grozić Messiemu? Wszyscy znają karierę Messiego. Jeśli on nie zna, to powinien siedzieć cicho. To normalne dla zawodników, że rzucają koszulkę na podłogę. Są cali spoceni. Nie zrobił niczego obraźliwego. Wszyscy znający Messiego wiedzą, że to nieskazitelny sportowiec i człowiek pełen szacunku.

Ponzinibbio nie ma wątpliwości, że wpis Alvareza był wyłącznie obliczony na zwrócenie na siebie uwagi



– Messi zagrał świetny mecz – powiedział. – Byłem zdenerwowany (wpisem Canelo). Bracie, jeśli chcesz się bić, jestem gotowy, ale zostaw Messiego w spokoju. Zadzierasz z Messim, zadzierasz z całą Argentyną. Zostaw chłopaka.

Santiago Ponzinibbio nie jest oczywiście pierwszym zawodnikiem MMA, który chętnie skąpałby się w blasku meksykańskiego pięściarza. Wcześniej do konfrontacji z Canelo garnęli się chociażby Jorge Masvidal czy Kamaru Usman.




Saul Alvarez ostatni pojedynek stoczył we wrześniu, pokonując jednogłośnie Giennadija Gołowkina. Póki co nie wiadomo, kiedy i z kim skrzyżuje rękawice w kolejnej walce.

Santiago Ponzinibbio powróci do oktagonu już 10 grudnia, podczas gali UFC 282 w Las Vegas stając w szranki z Robbiem Lawlerem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button