UFC

Wystąpił na UFC 100 i UFC 200, Dana White zapowiedział, że wystąpi na UFC 300: „Sprawa załatwiona!”

Sternik UFC Dana White zapowiedział – na prośbę dziennikarza – że na jubileuszowej gali UFC 300 wystąpi zaprawiony w bojach weteran organizacji.




Nie znamy co prawda jeszcze nawet ani konkretnej daty jubileuszowej gali UFC 300 – wiadomo jedynie, że odbędzie się w kwietniu – ani też lokalizacji – spekuluje się, że będzie nią Las Vegas – ale wygląda na to, że poznaliśmy właśnie pierwszego jej uczestnika.

Sternik UFC Dana White w rozmowie z Adamem Catterallem z TNT Sports przychylił się do prośby dziennikarza, aby zaprawiony w bojach weteran Jim Miller wystąpił na UFC 300. Byłaby to bowiem trzecia jubileuszowa gala dla amerykańskiego zawodnika. 40-latek wystąpił bowiem zarówno na UFC 100 w 2009 roku, pokonując jednogłośnie Maca Danziga, oraz na UFC 200 w 2016 roku, nokautując Takanori Gomiego.




– To byłaby wspaniała historia – przytaknął dziennikarzowi Dana White. – Załatwię to dla ciebie. Ściągnę Jima Millera na tę galę dla ciebie. Sprawa załatwiona.

– Napisz do Micha (Maynarda) i Seana (Shelby’ego) – zwrócił się następnie do swojego pracownika. – Przekaż im, że musimy mieć Jima Millera na UFC 300, żebym o tym później nie zapomniał.

Jim Miller nie ukrywał od dłuższego czasu, że marzy mu się występ na UFC 300. Zanim jednak do tego dojdzie, A-10 odwiedzi oktagon jeszcze raz – na 14 stycznia ma już bowiem zaplanowane starcie z Gabrielem Benitezem w ramach gali UFC Fight Night w Las Vegas.

Zawodni z New Jersey był ostatnio widziany w akcji w czerwcu, w ledwie 23 sekundy nokautując Jessego Butlera. Powrócił tym samym na zwycięskie tory po lutowej porażce jednogłośną decyzją z Alexandrem Hernandezem. Miller wygrał cztery z ostatnich pięciu walk – wszystkie przed czasem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – DO 100, 200 i 300 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button