Wyniki UFC Vancouver: Uriah Hall pokonał niejednogłośnie Antonio Carlosa Jr.

Dominacja Uriaha Halla w stójce zapewniła mu zwycięstwo z rozdającym karty w parterze Antonio Carlosem Jr. podczas gali w Vancouver.

Uriah Hall (15-9) i Antonio Carlos Jr. (10-4) dali dobrą, wyrównaną walkę podczas gali UFC on ESPN+ 16, którą niejednogłośną decyzją wygrał Jamajczyk.

Obaj rozpoczęli od serii lewych prostych, ale to te Halla były precyzyjniejsze i mocniejsze. Brazylijczyk ruszył z szarżą, ale został skontrowanym soczystym sierpem, którym Hall prawdopodobnie połamał mu nos. Jamajczyk ruszył na naruszonego rywala, ale ten rzucił mu się do nóg. Przewrócił Halla pod siatką, tam błyskawicznie zachodząc mu za plecy. Hall wrócił na nogi z uwieszonym za plecami Carlosem Jr. Spokojnie skontrolował jego ręce i z czasem zdołał się wyswobodzić. W stójce przewaga szybkości Halla była wyraźna. Smagał oponenta szybkimi lewymi prostymi oraz lewymi sierpami. Końcówka rundy należała jednak do Brazylijczyka, który rzucił rywala na siatkę kombinacją 1-2, następnie schodząc pod jego biodra i kładąc go na plecach. Z góry zdzielił jeszcze Jamajczyka kilkoma dobrymi uderzeniami.

Przewaga w stójce od początku drugiej rundy należała do Uriaha. Twarz Brazylijczyka była już okrutnie porozbijana od szybkich lewych prostych. Carlos Jr. szukał klinczu i obaleń – złapał Halla pod siatką, ale nie był w stanie go przewrócić. Gdy natomiast Jamajczyk w końcu rozerwał klincz, posłał rywala na deski soczystym krosem.

Rzucił się za nim do parteru, aby dopełnić dzieła zniszczenia, zasypując Brazylijczyka gradem uderzeń. Ten jednak szybko doszedł do siebie i przetrwał, atakując jeszcze nieudaną balachą. Hall zaprosił go do stójki, ale chwilę potem znów bronił się przed obaleniem, będąc unieruchomionym w klinczu. Na chwilę wylądował na dole, ale błyskawicznie wstał. Pozostał jednak w klinczu i dopiero w ostatnich sekundach złapał dystans, poszukując uderzeń.

Zainkasowawszy kilka ciosów na otwarcie trzeciej rundy, Carlos Jr. dopadł Halla pod siatką, zachodząc mu tam za plecy i zaciągając go do parteru. Na dole utrzymał się za plecami Jamajczyka do końca walki, od czasu do czasu go obijając i szukając poddań. Zmieniał też co jakiś czas układ nóg, którymi zapinał trójkąt na brzuchu oponenta.




Sędziowie wskazali niejednogłośnie w stosunku 2 x 29-28, 28-29 na Uriahę Halla. Jamajczyk odnosi w ten sposób drugie z rzędu zwycięstwo, jednocześnie zadając drugą kolejną porażkę Brazylijczykowi.

*****

UFC Vancouver: Gaethje vs. Cerrone – wyniki i relacja

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply