UFC

Wyniki UFC 237: Raoni Barcelos ubił Carlosa Huachina potężnymi łokciami z góry – VIDEO

Raoni Barcelos nadal niepokonany w UFC – podczas gali UFC 237 w Rio de Janeiro ubił w drugiej rundzie Carlosa Huachina.

Raoni Barcelos (14-1) nie miał łatwej przeprawy z młodziutkim – 22-letnim – Carlosem Huachinem (10-3-2), który wziął walkę w zastępstwie za Saida Nurmagomedova na dziesięć dni przed galą UFC 237 w Rio de Janeiro – ale ostatecznie skończył z tarczą.




Walczący z odwrotnej pozycji Huachin od początku walki szukał kontr, rozpuszczając ręce w potężnych sierpach rzucanych z morderczymi intencjami. Barcelos próbował wywierać presję, ale zainkasowawszy kilka uderzeń, nabrał szacunku do debiutanta. Do końca rundy obaj toczyli szermierkę na pięści i kopnięcia. Peruwiańczyk zdzielił rywala jeszcze kilkoma ciosami – choć głównie szybszymi prostymi aniżeli obszernymi sierpami – a Brazylijczyk odpowiedział dobrymi kopnięciami na korpus.

Początek drugiej odsłony należał do Huachina, który wybronił się tez przed zapaśniczymi zapędami Barcelosa, ale potężny prawy autorstwa Brazylijczyka zmienił obraz walki. Peruwiańczyk wylądował na deskach, tam okrutnie rozbijany – także z uwagi na próbę balachy z pleców. Barcelos z góry dominował, doskonale kontrolując młodziana. Ten próbował nawet w pewnej chwili ratować się wkładaniem rywalowi palców w oczy. W ostatnich sekundach rundy drugiej Barcelos rozpuścił srogie łokcie z góry! Huachin próbował się bronić, reagując na polecenia sędziego, ale oktagonowy rozjemca uznał, że nie robi wystarczająco dużo i przerwał pojedynek – w ocenie wielu, w tym komentującego galę Dominicka Cruza, przedwcześnie.

34-letni Brazylijczyk wygrywa w ten sposób trzeci pojedynek z rzędu, pnąc się coraz wyżej w hierarchii kategorii koguciej.

*****

UFC 237: Namajunas vs. Andrade – wyniki i relacja na żywo

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Sprawdź też
Close
Back to top button