UFC

Wykiwany przez Gracie, przywitany przez White’a – Nate Diaz w obiektywie kamer w Phoenix

Nate Diaz cieszył się ogromnym zainteresowaniem ze strony mediów podczas niedzielnej gali UFC on ESPN 1 w Phoenix.

Przy okazji niedzielnej gali UFC on ESPN 1 Nate Diaz wszedł do oktagonu po raz pierwszy od września 2017 roku, gdy stanął w narożniku Gilberta Melendeza. W Phoenix natomiast młodszy ze stocktońskich braci wspierał z narożnika debiutującego pod flagą amerykańskiego giganta Krona Gracie.

Nate pojawił się na ceremonii ważenia w przeddzień gali…

W dniu walki kamery nie przegapiły też jego przybycia do Talking Stick Resort Arena wspólnie z Kronem Gracie.

Po zwycięstwie swojego kompana, który szybko poskręcał Alexa Caceresa, stocktończyk stanął do pamiątkowego zdjęcia. Spróbował potem przybić ze zwycięzcą „piątkę”, ale… skończyło się zabawnie.

Celebracji i zainteresowania ze strony dziennikarzy nie brakowało też w drodze z oktagonu do szatni.

Wreszcie stocktończyk zagościł też przypadkowo w oficjalnych materiałach UFC, witając się z Daną Whitem podczas jego rozmowy z Megan Olivii. Zapytany szybko przez dziennikarkę, czy wkrótce zobaczymy go w akcji, Diaz rzucił: „Jasne, nadchodzimy!”.

– Myślisz, że zobaczymy Nate niebawem w oktagonie? – zapytała następnie Olivi White’a.
– Nie – uciął krótko i konkretnie temat sternik UFC.

https://twitter.com/CombatBanter/status/1097470225195429889




Pomimo ogromnego zainteresowania ze strony mediów stocktończyk – niewidziany w akcji od sierpnia 2016 roku, gdy przegrał większościową decyzją rewanż z Conorem McGregorem – nie udzielił jednak w Phoenix żadnego wywiadu. W temacie jego potencjalnego powrotu brak zatem jakichkolwiek nowych wieści.

*****

Sekta kolanowa, Kron ze Stockton i mini Jon Jones – pięć wniosków z UFC on ESPN 1

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button