UFC

(VIDEO) Potwór! Jailton Almeida poturbował i ubił Danilo Marquesa!

Jailton Almeida nie dał najmniejszych szans Danilo Marquesowi w swoim debiutanckim występie w UFC.




Z nie lada przytupem przywitał się z oktagonem amerykańskiego giganta półciężki Jailton Almeida (15-2), który podczas gali UFC Fight Night w Las Vegas zdemolował w pierwszej rundzie Danilo Marquesa (11-4).




Postraszywszy rywala frontalem, Almeida z niebywałą jak na wagę półciężką dynamiką zszedł mu do nóg, przenosząc efektownie walkę do parteru. Tam zdecydowanie rozdawał karty, będąc z jednej strony metodycznym i cierpliwym, a z drugiej niebywale skutecznym i morderczo brutalnym.

Marques próbował się skręcać, wracać na nogi, ale Almeida kapitalnie kontrolował go z góry, nieustannie wykluczając też jego rękę. Pracując z góry i okolicznościowo częstując krajana jakimś uderzeniem, Almeida utorował sobie kapitalnie drogę do dosiadu. Marques próbował zrzucić z siebie rywala, ale nie był w stanie. Jailton rozpuścił natomiast ręce z góry, zasypując Danilo gradem uderzeń.



Co prawda nie wszystkie ciosy dochodziły celu – Marques bronił się gardą, próbował unikać uderzeń – ale Almeida nie zaprzestawał ostrzału. Widząc, że Marques nie jest w stanie się wydostać, sędzia w końcu przerwał zawody.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Niepokonany od czterech lat i rozpędzony serią dziesięciu zwycięstw 30-latek zadebiutował tym samym z nie lada przytupem pod sztandarem światowego giganta. Po walce rzucił wyzwanie… Mauricio Shogunowi Rui! Stwierdził, że bardzo go szanuje i docenia, ale jego marzeniem jest pójście z legendą w oktagonowe tany.




Dla Danilo Marquesa była to druga przegrana z rzędu. Jego bilans w UFC wynosi obecnie 2-2.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button