UFC

(VIDEO) „Jesteś mały, bracie!” – pierwsze spotkanie Khamzata Chimaeva z Gilbertem Burnsem

Khamzat Chimaev i Gilbert Burns mają już za sobą pierwszy staredown przed galą UFC 273 – zawodnicy spotkali się w hotelu.




Bohaterowie najbardziej wyczekiwanej walki sobotniej gali UFC 273 w Jacksonville, Khamzat Chimaev i Gilbert Burns, po raz pierwszy oficjalnie staną oko w oko podczas dzisiejszej konferencji prasowej, która rozpocznie się o godzinie 23:00 czasu polskiego, ale… Okazuje się, że pierwsze spotkanie twarzą w twarz mają już za sobą.

Kamery UFC oraz Frontkick Online uchwyciły moment, gdy obaj zawodnicy natknęli się na siebie, wychodząc z sauny.




– Jesteś mały, brachu – krzyknął Czeczen na powitanie, podchodząc do Brazylijczyka. – Trzeba więcej jeść, bracie. Jeść banany, jeść czekoladę.

Zawodnicy uścisnęli sobie mocno dłonie.

– Potrzebuję mocy, pokaż mi swoją siłę, bracie – powiedział Khamzat.

– Pokażę ci w sobotę – odparł z uśmiechem Gilbert.

Wedle oficjalnych danych, różnica wzrostu między oboma zawodnikami wynosi 10 centymetrów. W temacie gabarytów obu warto jednak przypomnieć, że Brazylijczyk przez wiele lat wojował w wadze lekkiej, podczas gdy Czeczen ma za sobą starty w 185 funtach.

Pojedynek Wilka z Durinho może mieć kapitalne znacznie dla układu sił w kategorii półśredniej. Nie brak opinii, wedle których dla rozpędzonego serią czterech dominujących zwycięstw i cieszącego się gigantyczną popularnością Czeczena stanowić będzie eliminator do walki o złoto ze zwycięzcą szykowanej na lato mistrzowskiej konfrontacji Kamaru Usmana z Leonem Edwardsem.




Gilbert Burns był natomiast ostatnio widziany w akcji w zeszłym roku, pokonując na punkty Stephena Thompsona. Powrócił tym samym na zwycięskie tory po porażce z Nigeryjskim Koszmarem. W starciu z Khamzatem Chimaevem jest gigantycznym bukmacherskim underdogiem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button