KSWPolskie MMA

(VIDEO) Nokaut! Oleksii Polishchuk ustrzelił Werllesona Martinsa na KSW 90!

Oleksii Polishchuk uczynił mocny krok w kierunku rozgrywki mistrzowskiej w wadze koguciej, nokautując na KSW 90 Werllesona Martinsa.




W ważnym dla układu sił w wadze koguciej starciu Oleksii Polischuk (12-4) pokonał Werllesona Martinsa (18-6) przez nokaut w drugiej rundzie podczas gali KSW 90 w Warszawie.




Obaj zawodnicy rozpoczęli walkę bardzo żwawo. Polishchuk atakował srogimi kopnięciami – niskimi i wysokimi – podczas gdy wściekle nacierający Martins szukał nokautujących sierpów. Ukrainiec dosięgnął rywala kilkoma uderzeniami, ale ten nie pozostawał mu dłużny. W poczynania Polishchuka wdawał się na siatce chaos, gdy Martins rozpuszczał bomby.

Werlleson złapał Oleksiego, wysoko go wyniósł i cisnął nim o deski przy ogrodzeniu. Ukrainiec pracował aktywnie z pleców, ale Brazylijczyk dobrze neutralizował jego poczynania, tu i ówdzie przemycając jakieś uderzenie z góry. Na minutę przed końcem Oleksii sprawnie wybrał rękę rywala, zagrażając mu balachą – a jednocześnie wolną ręką okładał go po głowie. Brazylijczyk z czasem zażegnał niebezpieczeństwo, w kotle trafiając do dogodnej pozycji. Do narożnika Martins schodził z mocno rozciętą twarzą.


Pełne wyniki KSW 90 – tutaj


Martins wszedł w rundę drugą na dużej agresji, ale Polishchuk szybko utemperował jego ofensywne zapędy ciosami prostymi. Lewy, prawy! Odczuł te uderzenia Brazylijczyk. W końcu Ukrainiec potraktował rywala soczystym lewym prostym, posyłając próbującego uderzać lewym sierpem Martinsa na deski!

Podszedł do naruszonego rywala, dzieła zniszczenia dopełniając dwoma bombami z góry.

Ukrainiec wygrał tym samym drugi pojedynek z rzędu. W kolejny chciałby zmierzyć się z byłym mistrzem wagi koguciej Sebastianem Przybyszem. Jego bilans pod sztandarem KSW wynosi 2-1.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – KAŻDY DO 100 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button