KSWPolskie MMA

(VIDEO) Metodycznie rozbijał, wymęczył w parterze, a potem udusił! Salahdine Parnasse tymczasowym mistrzem wagi lekkiej KSW!

W starciu wieńczącym galę KSW 76 Salahdine Parnasse rozsiadł się na tymczasowym tronie wagi lekkiej, pokonując Sebastiana Rajewskiego.




Rozdający karty w dywizji piórkowej Salahdine Parnasse (17-1) zdobył tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej, w walce wieczoru gali KSW 76 w Grodzisku Mazowieckim pewnie pokonując Sebastiana Rajewskiego (12-8).




Obaj zawodnicy rozpoczęli zawody w odwrotnym ustawieniu. Wymienili się kopnięciami. Sporo kiwek, zmyłek i prztyruchów z obu stron. Ładny prawy sierp Francuza, częściowo zblokowany przez Polaka. Parnasse poszukał kontry ciosami na kopnięcie, ale nie trafił czysto. Rajewski wywierał delikatną presję. Prosty Parnasse’a doszedł celu. Minęły dwie minuty walki.

Parnasse trafił ładnym jabem, ale zainkasował kopnięcie na korpus. Seria uderzeń ze strony Francuza, ale w większości na gardę Polaka. Śliczna kontra autorstwa Sebastiana – trafił na korpus rywala.

Salahdine trafił prawym prostym. Poszukał niesygnalizowanego kopnięcia na głowę, ale Rajewski trzymał rękę wysoko. Walka była wyrównana. Francuz trafiał głównie prostym z przedniej ręki, Polak odpowiadał kopnięciami – niskimi i na korpus.

Runda druga rozpoczęła się podobnie. Parnasse dobrze pracował jabem, a Rajewski odgryzał się kopnięciami na korpus. Francuz poszedł w zapasy. Polak wybronił pierwsze zejście do nóg autorstwa rywala, ale przy ponowieniu wylądował na plecach.



Salahdine unieruchomił naszego zawodnika w trudnym położeniu przy ogrodzeniu. Sporo uderzeń spadło na głowę Rajewskiego. Sędzia przyglądał się uważnie. Kanonada uderzeń ze strony Parnasse’a! Polak w gigantycznych opałach! A jednak nie poddał się, wrócił na nogi! Rzecz jednak w tym, że Francuz nie odpuszczał – znów przewrócił Polaka, częstując go bombami z góry po tym, jak zneutralizował próbę ataku na nogę ze strony Rajewskiego. Polak zdołał jednak zrzucić z siebie rywala, wracając na nogi.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

W stójce tempo walki odrobinę spadło. Obaj zawodnicy szachowali się kiwkami. Dwa proste autorstwa Parnasse’a doszły celu, Rajewski odpowiedział middlekickiem.

Taktyczny początek trzeciej rundy. Szermierka na pięści. Rajewski szuka kontr, ale ma problem z szybkością Parnasse’a. Prawy prosty Francuza stanowił jego najskuteczniejszą broń. Nasz zawodnik zaatakował na korpus, trafił lowkingiem. Parnasse połakomił się na kopnięcia na głowę – i było bardzo blisko. W końcu Rajewski trafił ładną kontrą.

Twarz Polaka była już mocno rozbita, przeszkadzała mu krew spływająca do oka. Parnasse pozostawał jednak czujny, nie podkręcając tempa. W szermierce na pięści i kopnięcia był skuteczniejszy.




Krew spływająca do oka ze sporego nad nim rozcięcia sprawiała od początku problemy Rajewskiemu. Parnasse podkręcił tempo, zdzielił Polaka dobrymi ciosami, rzucając go na ogrodzenie. Tam przewrócił go, unieruchomił na kolanach i potraktował kolejnymi uderzeniami. Francuz poszukał duszenia, ale Rajewski wybronił się.

Jednak zmiękczywszy Polaka kolejnymi uderzeniami, Parnasse ponownie zaatakował duszeniem zza pleców, tym razem przekładając rękę pod brodą Rajeskiego. Polak nie miał wyboru, poddał pojedynek.

Po walce Salahdine Parnasse stanął oko w oko z prawowitym mistrzem 70 kilogramów Marianem Ziółkowskim.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button