(VIDEO) Fatalny błąd! Jan Błachowicz pokonany w Abu Zabi! Glover Teixeira nowym mistrzem!

Zmiana na tronie kategorii półciężkiej – w starciu wieńczącym galę UFC 267 w Abu Zabi Jan Błachowicz przegrał z Gloverem Teixeirą.




W walce wieczoru gali UFC 267 w Abu Zabi Jan Błachowicz (28-9) stracił tytuł mistrzowski wagi półciężkiej, przegrywając przez poddanie w drugiej rundzie z Gloverem Teixeirą (33-7).




Jan rozpoczął od lowkinga na łydkę i ładnego lewego prostego. Poprawił lowkingiem, unikając lewego Teixeiry. Lewy prosty Polaka. Brazylijczyk rusza z firmową kombinacją prawego krosa z lewym sierpem, zamykając cofającego się w linii prostej Błachowicza na siatce. Zszedł do jego nóg… Wyniósł… Obalił! Teixeira w gardzie.

Polak zamknął gardę. Starał się wykluczać ręce rywala. Glover pracował krótkimi uderzeniami na korpus i głowę. Poszukał łokci. Minęła połowa rundy. Naciskówka na kark w wykonaniu Teixeiry. Coraz więcej uderzeń dochodziło głowy naszego mistrza. Polak cały czas z zamkniętą gardą. Brazylijczyk pracował łokciami z góry. Jan próbował uderzeń z dołu, ale inkasował znacznie więcej uderzeń. Teixeira spróbował rozpiąć gardę Błachowicza. Potem zdzielił go uderzeniami z góry. Srogi łokieć doszedł głowy Polaka. W ostatnich sekundach pretendent zaatakował piekielnie ciasną naciskówką na kark, rozrywając gardę Błachowicza. Ten jednak wytrzymał.



Jan rozpoczął rundę drugą od lewego prostego. Trafił. Poprawił kolejnym. Przed trzecim Brazylijczyk się uchylił. Firmowa kombinacja prawego z lewym w wykonaniu Teixeiry, ale tym razem Polak uciekł do boku, nie dając się zamknąć na ogrodzeniu.

Kombinacja lewy-prawy-lewy Błachowicza! Częściowo doszła. Próba obalenia autorstwa Brazylijczyka, który zszedł pod ciosem do nogi mistrza – ale Polak świetnie się wybronił. Błachowicz grzmotnął rywala bezpośrednim lewym sierpem, odchodząc od siatki. Lewy prosty pretendenta. Kombinacja uderzeń Jana – na korpus i na głowę.

Teixeira cały czas jednak nacierał. Cieszynianin skarcił go ślicznym lewym sierpem. Kombinacja lewy podbródek i prawy sierp w wykonaniu Janka – ale nieczysto. Ponownie nasz zawodnik znalazł się blisko ogrodzenia. Rzucił potężny lewy sierp, prując nim powietrze – ale backhandem trafił.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Brazylijczyk utorował sobie ciosami drogę do klinczu, ustawiając Błachowicza na siatce – Polak cały czas trzymał się zresztą blisko ogrodzenia. Nasz zawodnik złapał jednak podchwyty, odwrócił rywala i z czasem zerwał klincz.

Lewy prosty Janka nie doszedł celu. Kombinacja z podbródkiem i lewym sierpem – owszem. Polak poprawił soczystym jabem. Teixeira poszukał sprowadzenia, ale Błachowicz z łatwością je wybronił. Brazylijczyk nieustannie wywierał jednak morderczą presję. Trafił lewym sierpem z doskokiem. Dwa lewe proste Polaka doszły celu.




Cieszyński Książę znów cofnął się prosto na siatkę, tam wdając się w wymianę z nacierającym rywalem. Zły pomysł! Firmowa kombinacja Glovera – prawy z lewym sierpem – doszła celu, podczas gdy Polak szukał podbródka z sierpem! Błachowicz zachwiał się! Szybko doszedł jednak do siebie. Nieustannie osaczającego go przeciwnika trafił bezpośrednim lewym sierpem.

Ostra kombinacja Janka – podbródki z prostymi! Doszły celu! Teixeira cofnął się – ale tylko odrobinę. Kolejną kombinacją prawego z lewym sierpem znów ustawił naszego zawodnika na siatce, wpadając w klincz, aby poszukać obalenia. Polak spróbował zaatakować dźwignią na rękę! A może szukał zajścia rywalowi za plecy? Skończył na dole przy ogrodzeniu!

Teixeira fantastycznie przedarł się do dosiadu. Zaatakował uderzeniami, w odpowiedzi na co Błachowicz natychmiast oddał plecy. Brazylijczyk grzmotnął go jeszcze jednym ciosem, torując sobie miejsce na duszenie. Przełożył rękę pod brodą mistrza, który szybko odklepał.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

5 Comments

  1. czungumangu

    30 października 2021 at 23:22

    Totalna deklasacją Janka. Jakby wzięty z łapanki. Piękny sen się skończył. I tak należy dziękować Jankowi, choć w życiu bym się nie spodziewał takiej demolki jak dziś…

  2. cesellolaroma

    30 października 2021 at 23:32

    Przegrał to przegrał. Z nie byle kim. To wliczone w sport.
    Ale styl tej porażki lichutki. Pierwsza runda przeleżana, w drugiej parę razy trafił to fakt, ale i sam był lekko naruszony. Później dziwne zachowanie pod siatką i szybkie klepanie.
    Nie tego się spodziewałem. Nie było woli walki, Janek wolny i jakiś zblokowany. S

    Rozczarowanie. I lekki niepokój co do jego dalszej kariery na tym topowym poziomie.

  3. Majster900

    30 października 2021 at 23:42

    Szkoda Janka , nie słuchał narożnika,widział że Glover jest dużo silniejszy od niego , więc bez sensu schodził na tą siatkę , gdy zaczynał pracować prostym , Glover się zatrzymywał , więc mógł go spokojnie punktować… Chyba za bardzo uwierzył w swoje antyzapasy . Narożnik mu dobrze mówił , ale zrobił po swojemu. Mimo wszystko Jano dzięki za historię która zapisałeś dla Polskiego mma. Mam nadzieję że się nie załamie !

  4. miedziak

    30 października 2021 at 23:51

    Jeśli już Janek miał z kimś stracić pas to dobrze, że był to Glover – świetny zawodnik, który niestety późno trafił do UFC i gdyby nie Jones mógłby być mistrzem na kilka lat. Sama walka powiedziała nam wszystko to co wiedzieliśmy wcześniej o Brazylijczyku – rewelacyjna technika zarówno w stójce jak i w ofensywie parterowej, jak i w ofensywnych zapasach. Niestety Janek trafił dzisiaj na o wiele lepszego zawodnika.

  5. bulizzor

    31 października 2021 at 13:06

    Mam nadzieję, że to była tylko gorsza dyspozycja dnia. Końcowa sekwencja prowadząca do skończenia mocno niepokojąca (szybko oddane plecy i szybkie klepanie). Janek jednak nic już nie musi. I tak zrobił więcej niż ktokolwiek się po nim spodziewał. Jak stwierdził Glover – respect forever! :)

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply