(VIDEO) Adesanya zszokowany obrotówką Fizieva na klubowym koledze Riddellu, uważa przerwanie za przedwczesne

Sobotni wieczór nie był najlepszym dla Israela Adesanyi, który wraz z rodziną i znajomymi oglądał galę UFC FN.




Mistrz kategorii średniej UFC Israel Adesanya swoim już zwyczajem opublikował nagranie, na którym uwieczniono jego reakcje na sobotnią galę UFC Fight Night w Las Vegas.

Nigeryjczyk nie był szczególnie kontent z porażki Jimmy’ego Crute’a, który został brutalnie znokautowany przez Jamahala Hilla, ale był jednocześnie pod wrażeniem wyczynu Amerykanina.




– Wow – wymamrotał z niedowierzaniem. – Jego głowa (Crute’a) nie miała, gdzie się odchylić, bo była już na deskach, więc cała siła ciosu przeszła w dół i potem z powrotem do góry. Kurwa…

– Kurrrwa… Gratulacje dla Jamahala, ale kurwa mać… Cholera.

W co-main evencie gali klubowy kolega Nigeryjczyka Brad Riddell skrzyżował rękawice z Rafaelem Fizievem.

– Brad będzie walczył z Rafaelem – zapowiedział pojedynek Israel. – Wiem, że trenowali wcześniej razem w Tajlandii w Tiger Muay Thai.

– Jak doszło do tej walki? Chyba skontaktowali się wcześniej, bo obaj nie mieli z kim walczyć. „Chcesz walczyć?”, „Jasne, w porządku”. I boom. Fajna rzecz. Szacunek ode mnie.



– Wiem, że Brad jest gotowy, wiem, że Brad wykonał kawał roboty. Byłem rzekomo razem z nim, rzekomo się przygotowując, bo rzekomo nie wolno teraz tutaj tego robić. Czuję, że jest gotowy, jest skoncentrowany.

– Jak potoczy się walka? Hm… Myślę, że Brad sprowokuje go do pewnych konkretnych ataków i skontruje je, bo Rafael to gość, który ma cały czas palec na spuście. Brad zwabi go więc w zasadzkę.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Pomimo iż wszyscy sędziowie punktowi po dwóch pierwszych rundach widzieli prowadzenie Atamana w stosunku 20-18, Israel Adesanya miał kompletnie inne zdanie.

– Mam w dupie, że jest cały we krwi, ale w tej rundzie (drugiej) Brad trafił mocniejszymi i czystszymi uderzeniami – obwieścił przed trzecią odsłoną. – Tak, trafiał czystszymi uderzeniami.

W trzeciej rundzie Fiziev zakończył zawody efektowną obrotówką na głowę.

– Nie! – krzyknął Adesanya, widząc, jak jego klubowy kolega inkasuje kopnięcie. – Nie… Nie… Sędzio! Daj spokój, Herb!!!




– Cholera – powiedział Nigeryjczyk, gdy emocje nieco już opadły. – Przecież poszukał obalenia… Ech… Tak, nadział się dodatkowo na to kopnięcie. Kurwa…

– Było z nim w porządku… Znaczy, może nie było w porządku, ale poszedł po obalenie. Miał jeszcze szansę. Dajcie mu szansę, po prostu dajcie mu szansę… Dobra walka.

Konfrontacją Jose Aldo z Robem Fontem The Last Stylebender zainteresowany już szczególne nie był.

– Wyłączyłem się po walce Brada – powiedział po zwycięstwie Brazylijczyka. – Dobra walka (Riddela z Fizievem), dobra gala. Wyrównany pojedynek. Po prostu źle odczytał tamto kopnięcie. Spodziewał się, że pójdzie na korpus, a dostał w głowę. To nadal zajebisty gość. Mój człowiek.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

– Dobra walka Aldo. Nadal ma to coś. Żywa legenda. Ale mój przyjaciel przegrał, więc spadajcie…

Całe nagranie poniżej.

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply