UFC

UFC szykuje walkę Charles Oliveira vs. Arman Tsarukyan? Tajemnicze wpisy obu zawodników!

Czy Charles Oliveira i Arman Tsarukyan znaleźli się na kursie kolizyjnym? Na to wskazywać mogą ostatnie wpisy obu zawodników.




Wydawało się od dłuższego czasu, że mistrz wagi lekkiej UFC Islam Makhachev w trzeciej obronie tytułu stanie naprzeciwko Charlesa Oliveiry lub Justina Gaethje. Nadal co prawda istnieje taka możliwość, ale pojawiły się właśnie przesłanki wskazujące także na inne scenariusze.

Kilka dni temu Chael Sonnen obwieścił nieoficjalnie, że Highlight powróci do akcji przy okazji jubileuszowej gali UFC 300, która odbędzie się 13 kwietnia w Las Vegas, gdzie stanie do obrony pasa BMF przed zakusami Maxa Hollowaya. Oficjalnie w temacie tejże potencjalnej walki panuje cisza, ale wokół niej szumi w przestrzeni medialnej od wielu tygodni.




Na tym jednak nie koniec, bo może się też okazać, że rywalem dagestańskiego mistrza nie będzie też wspomniany Charles Oliveira. Rzecz bowiem w tym, że Brazylijczyk podał na Instagramie dalej wpis swojego przyjaciela, który obwieścił, że „Mistrz wraca!!!”. Mogłoby to teoretycznie zwiastować zestawienie walki Brazylijczyka z Islamem Makhachevem, ale… Tak się złożyło, że w tym samym czasie „Wielki news” zapowiedział też w mediach społecznościowych Arman Tsarukyan.

Czy rzeczywiście trwają prace – a może zostały już one sfinalizowane? – nad zestawieniem Brazylijczyka z Ormianinem? Tego póki co nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że po efektownym zwycięstwie z Beneilem Dariushem Ahalkalakets wziął na celownik ścisłą czołówkę w osobach Justina Gaethje i właśnie Charlesa Oliveiry. Wykluczał wtedy zestawienie z Dustinem Poirierem, oceniając, że w mistrzowskim rajdzie ewentualna wiktoria niewiele mu da, bo Luizjańczyk przegrał ostatnio z Highlightem.

Wątpliwości w temacie potencjalnego brazylijsko-ormiańskiego boju budzić może też narracja uskuteczniana od kilku miesięcy przez Do Bronxa i jego obóz. Jak mantrę powtarzali oni bowiem, że interesuje ich wyłącznie mistrzowski rewanż z Islamem Makhachevem – choć ten preferuje Justina Gaethje, nie ukrywając, że marzy mu się drugi pas, czyli konfrontacja z mistrzem wagi półśredniej Leonem Edwardsem.



Pytany wielokrotnie o sytuację w rozgrywce o pas 155 funtów, sternik UFC Dana White sugerował, że jest za wcześnie, aby Dagestańczyk ruszał po drugi pas, szykując dlań ponowny oktagonowy mariaż z Charlesem Oliveirą.

Póki co zatem w grze o tron wagi lekkiej nadal sporo pytań pozostaje bez odpowiedzi, ale wydaje się, że w najbliższych tygodniach, może dniach mgła zakulisowych rozgrywek i negocjacji zostanie przerzedzona.

Charles Oliveira vs. Arman Tsarukyan - kto wygra?

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – DO 100, 200 i 300 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button