(VIDEO) Tomasz Sarara wraca z zaświatów! Jego rywal poddał walkę w trzeciej rundzie!

Niecodziennie zakończył się debiut Tomasza Sarary w MMA – Polak dostawał srogie lanie od Filipa Bradaricia, który w trzeciej rundzie… padł z wycieńczenia!

Podczas gali KSW 62 w Warszawie debiutujący w formule MMA kickbokser Tomasz Sarara (1-0) przeszedł prawdziwą katorgę, demonstrując niesamowity charakter i ostatecznie pokonując biorącego walkę w ostatniej chwili w zastępstwie Filipa Bradaricia (5-4).




Bradarić od razu wywarł mocną presję. Dostał lowkinga, ale z czasem skrócił dystans, zamykając Sararą na siatce. Tam haczeniem z klinczu przeniósł walkę do parteru, trafiając do gardy krakowiaka.




Sarara zapiął gardę. Nie miał pomysłu na pomysłu na to, jak wrócić na nogi. Chorwat spuszczał sporo uderzeń z góry. Niektóre z nich omijały gardę Sarary, dochodząc jego szczęki. Polak oddychał już bardzo ciężko. Jego twarz była już mocno rozbita.

Bradarić nadal bombardował naszego zawodnika. Gdy podniósł pozycję, przedarł się do pozycji bocznej. Polak zdołał jednak odzyskać gardę, ale tylko na chwilę. Z czasem Bradarić przedarł się do bocznej pozycji ponownie, atakując duszeniem von Flue. Polak znalazł się w gigantycznych tarapatach! Przetrwał jednak do końca rundy, choć do narożnika schodził z okrutnie zapuchniętym okiem.



Lekarz nie chciał dopuścić Polaka do drugiej odsłony, ale ten uparł się i przekonał sędziego, aby pozwolił mu walczyć.

Sarara od początku ruszył mocno, dosięgając Bradaricia kilkoma ciosami i kopnięciami. Jednak już pierwsza zapaśnicza próba Chorwata dała mu łatwe obalenie. Bradarić ponownie trafił do gardy Sarary.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Z góry Chorwat nie był tak aktywny jak w pierwszej rundzie. Sarara próbował wykluczać ręce przeciwnika, chcąc, aby sędzia podniósł walkę. I tak też się w końcu stało.

Sarara zdzielił Bradaricia kilkoma mocnymi lowkingami, ale Chorwat ponownie złapał go przy siatce i z dziecinną łatwością przewrócił. Fatalne położenie Polaka. Przy ogrodzeniu, unieruchomiony. Połowa drugiej rundy.




Wielką aktywnością jednak Chorwat jednak z góry nie grzeszył. Również był już mocno zmęczony. Próbował przedrzeć się do dosiadu i… Dopiął swego! Spuścił kilka uderzeń z góry, ale waleczny Polak zerwał się – zrzucił rywala, ale tylko na chwilę. Bradarić ponownie znalazł się w dosiadzie, później rozciągając rywala na plecach. Krakowianin przetrwał jednak do końca rundy.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Sarara trafił kilkoma uderzeniami na otwarcie trzeciej odsłony, ale Bradarić szybko przeszedł do obalenia, kładąc Polaka na plecach. Nie miał jednak sił na wyprowadzenie ofensywy. Sędzia podniósł walkę.

Chorwat natychmiast poszukał obalenia, ale nie miał już sił na jego sfinalizowanie – Sarara odrzucił biodra, znalazł się na górze, poszukał uderzeń. Gdy tylko przedarł się do dosiadu… Bradarić poddał walkę!

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Historia zatacza koło – analiza klęski Conora McGregora

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply