
„Swoją robotę już wykonałem” – Alex Pereira zmienia zdanie i przebąkuje o emeryturze?
Były mistrz wag średniej i półciężkiej UFC oraz niedoszły kategorii ciężkiej Alex Pereira nie wyklucza zakończenia sportowej kariery.
Przegrawszy w co-main evencie historycznej gali UFC Freedom 250 w Białym Domu przez techniczny nokaut w rundzie drugiej z Cirylem Ganem, Alex Pereira rozpętał gigantyczną burzę w mediach, w której na celownik wziął zarówno swojego francuskiego oprawcę, jak i sędziującego walkę Herba Deana.
W licznych wywiadach oraz lawinie wpisów w mediach społecznościowych Poatan zarzucił Bon Gaminowi intencjonalne faule – a konkretnie uderzenia w tył głowy – a amerykańskiemu sędziemu kompletną na nie ślepotę. Raz za razem apelował o pozbycie się Herba Deana z szeregów UFC, przekonując, że swoimi nieudolnymi poczynaniami w oktagonie działa on na szkodę firmy.
W sobotę po gali UFC Fight Night w Szopie w Las Vegas do wypowiedzi Alexa Pereiry odniósł się sternik UFC Dana White, który… Umył ręce. Stwierdził mianowicie, że sędziowanie leży w gestii stanowych komisji sportowych, a nie UFC. Stanął co prawda w obronie mocno krytykowanego Brazylijczyka, podkreślając, że absolutnie nie jest on typem marudy, który nie potrafiłby pogodzić się z porażką, ale jednocześnie ocenił, że może i Poatan zainkasował jakieś uderzenia w tył głowy, ale cały czas pozostawał w ruchu, więc trudno, aby sędzia interweniował.
Wygląda na to, że wypowiedzi te sternika UFC nie przypadły do gustu zrezygnowanemu jakby Alexowi Pereirze. Kilkanaście godzin później Brazylijczyk poinformował, że nie wyklucza zawieszenia rękawic na kołku.
– Szczerze mówiąc, mając na uwadze wszystko, co się dzieje, boję się wrócić do walki – napisał Alex w mediach społecznościowych. – Myślę, że swoją robotę już wykonałem.
Jeszcze w zeszłym tygodniu obchodzący wkrótce 39. urodziny Brazylijczyk zapowiadał pełną gotowość bojową do powrotu już we wrześniu, najchętniej ponownie naprzeciwko Ciryla Gane. Zdradził wtedy, że poprosił matchmakerów UFC o natychmiastowy rewanż z Francuzem, nie uzyskując jednak od razu jednoznacznej odpowiedzi.
Poniżej podsumowanie KSW 119.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






