UFC

Stipe Miocić gotowy na walkę z Tomem Aspinallem! Jest jednak haczyk…

Były dwukrotny mistrz wagi ciężkiej UFC Stipe Miocić nieoczekiwanie wyraził gotowość do walki z Tomem Aspinallem – choć wyłącznie pod jednym warunkiem.




Pomimo iż Stipe Miocić medialną bestią z całą pewnością nie jest – a rzec by wręcz można, że unika mediów społecznościowych jak diabeł wody święconej – ale ostatnie wpisy Toma Aspinalla nie uszły jego uwadze. Ba! Amerykanin nawet na nie lakonicznie odpowiedział!

W czwartek tymczasowy mistrz wagi ciężkiej opublikował serię wpisów, w których w ironiczny sposób poddał w głęboką wątpliwość zasadność przyznawania Stipemu Miociciowi pojedynku o tytuł mistrzowski z Jonem Jonesem. Amerykanin nie był bowiem widziany w akcji od trzech lat, a ostatnią walkę skończył znokautowany przez Francisa Ngannou. Jego ostatnią wygraną datuje się na sierpień 2020 roku. Pokonał wtedy w trylogii Daniela Cormiera.




Na tym nie koniec, bo jedynym aktywnym w UFC zawodnikiem, którego pokonał Stipe Miocić, jest Andrei Arlovski. Stiopik znokautował go ekspresowo w 2016 roku.

W piątek Stipe nieoczekiwanie odpowiedział na jeden z wpisów Toma, wyrażając pełną gotowość na walkę – choć pod pewnym warunkiem.

– Nigdy nie doprowadziłem do żadnego opóźnienia w walce z Jonem – zastrzegł. – Tom, gdy już wygram, porozmawiamy o unifikacji pasa.

Innymi słowy, 41-letni Amerykanin ani myśli rezygnować z kasowego zestawienia z Jonem Jonesem. Nie jest to dobra wiadomość dla Toma Aspinalla, który w kolejnym starciu chciałby walczyć o prawowity tytuł mistrzowski – bez względu na przeciwnika. Brytyjczyk wielokrotnie podkreślał, że nie interesuje go obrona tymczasowego pasa, bo nie tak działa ta instytucja.




Wygląda jednak na to, że Tom Aspinall może nie mieć wyboru, bo zarówno sternik UFC Dana White, jak i Jon Jones oraz Stipe Miocić z uporem godnym lepszej sprawy garną się do walki, niewiele sobie robiąc ze sportowej przyzwoitości.

Spekuluje się, że Bones będzie gotowy do powrotu dopiero w okolicach października lub listopada.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – KAŻDY PO 100 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button