W skórze Joe Silvy: UFC on FOX 17 Orlando

Kto następny dla Karoliny Kowalkiewicz? Czy fani wreszcie doczekają się Alistaira Overeema walczącego o tytuł mistrzowski? Garść przemyśleń matchmakingowych po UFC w Orlando.

Ostatnia gala UFC w tym roku za nami. Oczekiwania względem interesującej karty walk były duże, ale chyba żaden fan MMA nie powinien czuć się rozczarowany. Rafael Dos Anjos, Alistair Overeem, Nate Diaz i Charles Oliveira dali sygnał, że w nowym roku trzeba będzie się z nimi liczyć, a Joe Silva już teraz powinien planować dla nich ciekawe i trudne zestawienia.

Nas powinno w szczególności cieszyć, że historyczny rok dla Polaków w UFC zakończył się tak, jak się rozpoczął – zwycięstwem.

Rafael Dos Anjos (25-7):
Mistrz dywizji lekkiej, po bardzo imponującym zwycięstwie, musi teraz grzecznie siedzieć i czekać na decyzję Conora. Jeśli ten postanowi przejść do królestwa Brazylijczyka, to oczywiście od razu zawalczy o pas. Jeśli irlandzki matchmaker dwóch kategorii zdecyduje się zostać w limicie do 66 kilogramów, to na mistrzowską szansę zasłużył Tony Ferguson.
Propozycja: Conor McGregor (19-2) lub Tony Ferguson (19-3)

Donald Cerrone (28-7):
Najciekawszą opcją dla Kowboja byłby Anthony Pettis, jeśli ten nie poradziłby sobie z Eddie Alvarezem. Jeżeli jednak to Showtime wyjdzie z tej batalii zwycięsko, to sprawy się komplikują: Melendez – zawieszony, Alvarez, Barboza, Miller niedawno walczyli z Cerrone, Johnson, Green, Lauzon to już dolne rewiry rankingów. Można by było rozważyć jeszcze przegranego walki Poirier vs Duffy. To też okolice dwudziestki, ale przynajmniej byłaby świetna, stójkowa batalia.
Propozycja: Anthony Pettis (18-3)

Alistair Overeem (40-14):
Moim skromnym zdaniem osobą najbardziej zasługującą na titleshota jest obecnie Andrei Arlovski. Zwłaszcza jeśli poradzi sobie ze Stipe Miociciem na UFC 195. Jeśli jednak negocjacje kontraktowe z Overeemem zakończą się sukcesem, to nie sądzę by UFC nie wykorzystało jego passy trzech zwycięstw jako pretekstu do wystawienia go przeciwko zwycięzcy walki Werdum vs Velasquez.
Propozycja: Zwycięzca walki Fabricio Werdum (20-5) vs Cain Velasquez (13-2)

Junior Dos Santos (17-4):
Parafrazując klasyka, ten Junior to nie ten sam Junior, co kiedyś. Co z nim dalej? Jeśli Arlovski nie sprostałby Stipe Miociciowi, to chętnie zobaczyłbym go w starciu z Brazylijczykiem. Inna propozycja to przegrany walki Ben Rothwell vs Josh Barnett.
Propozycja: Andrei Arlovski (25-10) lub Przegrany walki Ben Rothwell (35-9) vs Josh Barnett (34-7)

Nate Diaz (18-10):
Brawa za dobrą walkę i solidne zwycięstwo, ale nawoływanie o Conora McGregora lub Rafaela Dos Anjosa jest mocno nie na miejscu. Nawet biorąc pod uwagę, że to Diaz. Chętnie zobaczyłbym go w starciu, zarówno sportowym jak i słownym, z Alem Iaquintą, ale podopieczny duetu Serra/Longo jest zaledwie kilka dni po operacji kolana i raczej nie można spodziewać się jego szybkiego powrotu. Może w takim razie Beneil Dariush?
Propozycja: Beneil Dariush (12-1)

Michael Johnson (17-10):
Przez moment wydawało się, że Johnson znajduje się na ostatniej prostej do mistrzowskiej próby. Jednak dwie porażki pod rząd sprawiły, że teraz ma zupełnie inne zmartwienia na głowie. Dywizja lekka jest bardzo liczna i utalentowana, więc The Menace musi się trochę posunąć i zrobić miejsca innym. Chciałbym, aby spróbował się odbić na Bobby’m Greenie, jeśli ten zdecyduje się kontynuować karierę, bo z nim nigdy nic nie wiadomo.
Propozycja: Bobby Green (23-6)

Karolina Kowalkiewicz (8-0):
Pomysłów na Karolinę może być wiele. Pewnie dużo zależy od tego, jak szybko UFC będzie chciało dać jej titleshota. Biorąc jednak pod uwagę, że pierwszą pretendentką jest Claudia Gadelha, a drugą będzie zapewne ktoś z dwójki Rose Namajunas i Tecia Torres, to Karolinę czekają jeszcze co najmniej dwie walki. Jako, że na dzień dobry dostała bardzo solidną Randę Markos, to nie spodziewam się, by teraz dostała kogoś słabszego. Jeśli do tego odrzucimy dziewczyny po porażce (choć na pewno kusiłoby zestawienie z jedną z byłych ofiar Joasi), to wybór nagle staje się ograniczony. Ostatecznie stawiam na Michelle Waterson, która ma równie duży potencjał sportowy i marketingowy co Karolina, więc zwyciężczyni tej konfrontacji od razu awansuje do ścisłej czołówki dywizji.
Propozycja: Michelle Waterson (13-4)

Randa Markos (5-3):
Propozycja: Alex Chambers (5-3)

Charles Oliveira (21-5):
Propozycja: Tatsuya Kawajiri (35-8)

Myles Jury (15-2):
Propozycja: Przegrany walki Diego Brandao (24-10) vs Brian Ortega (9-0)

Nate Marquardt (34-15):
Propozycja: Tamdan McCrory (14-3)

CB Dolloway (16-9):
Propozycja: Clint Hester (11-5)

Valentina Shevchenko (10-1):
Propozycja: Raquel Pennington (6-5)

Sarah Kaufman (17-4):
Propozycja: Milana Dudieva (13-4)

Tamdan McCrory (14-3):
Propozycja: Nate Marquardt (34-15)

Josh Samman (12-4):
Propozycja: Elias Theodorou (11-1)

Nik Lentz (28-7):
Propozycja: Evan Dunham (17-6)

Danny Castillo (17-10):
Propozycja: do zwolnienia

Jim Alers (13-2):
Propozycja: Cole Miller (21-9)

Cole Miller (21-9):
Propozycja: Jim Alers (13-2)

Kamaru Usman (7-1):
Propozycja: Court McGee (17-4)

Leon Edwards (10-3):
Propozycja: Sultan Aliev (13-2)

Vicente Luque (8-5):
Propozycja: Erick Montano (7-3)

Hayder Hassan (6-3):
Propozycja: do zwolnienia

Francis Ngannou (6-1):
Propozycja: Daniel Omielańczuk (17-5)

Luiz Henrique (8-2):
Propozycja: Chris De La Rocha (4-1)

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply