Rekordowe wyczyny Michała Oleksiejczuka w Petersburgu


Deklasując w ledwie 44 sekundy Gadzhimurada Antigulova w Petersburgu, Michał Oleksiejczuk ustanowił kilka rekordów nadwiślańskiego MMA – i nie tylko.

Jak donosi MMAJunkie.com, jeszcze żaden zawodnik w historii UFC w ciągu 44 sekund – tyle na ubicie Gadzhimurada Antigulova potrzebował podczas gali UFC on ESPN+ 7 w Petersburgu Michał Oleksiejczuk – nie zafundował rywalowi trzech knockdownów.

Z trzema knockdownami Michał Oleksiejczuk znalazł się tylko za Khalilem Rountree, jeśli chodzi o najwięcej knockdownów w walce w kategorii półciężkiej. Amerykanin podczas gali UFC 236 posyłał na deski Eryka Andersa cztery razy.




Na tym nie koniec, bo sobotnim zwycięstwem w Petersburgu Michał wykręcił też kilka świetnych wyników, jeśli chodzi o występy polskich zawodników w UFC.

Michał Oleksiejczuk doszlusował do Jana Błachowicza i Petera Sobotty jako rekordzistów pod względem knockdownów w oktagonie amerykańskiego giganta. Cała trójka może pochwalić się czterema – ale Lord potrzebował na to tylko dwóch występów.

Zawodnik z Bark dołączył też do Petera Sobotty i Oskara Piechoty, którzy jako jedyni polscy zawodnicy posyłali rywali na deski oktagonu w dwóch pojedynkach z rzędu.

Michał Oleksiejczuk wyrównał dotychczasowy rekord knockdownów w pojedynczej polskiej walce w UFC, który należał dotychczas do Petera Sobotty – posyłał on Bena Saundersa na deski również trzykrotnie.

W ciągu 138 sekund spędzonych w oktagonie Michał Oleksiejczuk usadzał przeciwników cztery razy – średnio notuje więc knockdown co 34,5 sekundy. To zdecydowanie najlepszy wynik w polskim MMA w UFC.

Lord potrzebował łącznie 22 celnych znaczących uderzeń, aby zafundować rywalom cztery knockdowny. Średnio co 5,5 celnych ciosów posyła rywali na deski – to najlepszy wynik w Polsce.

Wespół z Tomaszem Drwalem i Marcinem Tyburą Michał Oleksiejczuk jest teraz polskim rekordzistą pod względem zwycięstw przez nokauty – cała trójka wygrywała w ten sposób w UFC dwie walki.

Zwyciężając drugi pojedynek z rzędu przed czasem, Michał Oleksiejczuk dołączył do Marcina Tybury i Damiana Stasiaka, którzy również mogą pochwalić się takim samym wyczynem. Najwięcej zwycięstw z rzędu przed czasem – trzy – wśród polskich zawodników w UFC posiada Tomasz Drwal.

Dwa zwycięstwa przed czasem, jakimi może pochwalić się Lord to drugi najlepszy wynik w Polsce – obok Marcina Tybury, Damiana Stasiaka, Piotr Hallmanna i Daniela Omielańczuka. Rekordzistą jest Jan Błachowicz, który wygrał przed czasem trzy walki.

Michał Oleksiejczuk wyrównał polski rekord dwóch zwycięstw w najkrótszym odstępie czasowym – na pokonanie Giana Villante i Gadzhimurada Antigulova potrzebował 56 dni – dokładnie tyle samo co Jan Błachowicz na pokonanie Devina Clarka i Jareda Cannoniera.

Lord został polskim rekordzistą, jeśli chodzi o najszybsze zwycięstwo w oktagonie. Z 44 sekundami pozostawił w tyle Daniela Omielańczuka, który w 48 sekund ubił Chrisa de la Rochę, oraz Krzysztofa Jotkę, który w 59 sekund uśpił Tamdana McCrory’ego.




Michał Oleksiejczuk został trzecim w historii polskim zawodnikiem, który wygrał dwie pierwsze walki w UFC – obok Bartosza Fabińskiego (wygrał trzy) oraz Oskara Piechoty (zakończył serię na dwóch).

Obok Oskara Piechoty Michał Oleksiejczuk jest jedynym zawodnikiem znad Wisły, który notował knockdowny w dwóch pierwszych występach w UFC.

Michał Oleksiejczuk jest jedynym polskim zawodnikiem ze skutecznością obrony przed obaleniami na poziomie 100%.

*****

UFC Petersburg: Overeem vs. Oleinik – wyniki i relacja


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

5 Comments

  1. K&L

    22 kwietnia 2019 at 11:46

    Szanowny Panie,

    proszę usunąć ten kłamliwy artykuł.
    rekordy są tylko u nas.

  2. Razak

    22 kwietnia 2019 at 13:19

    I jeszcze gdy by nie ta wpadka ale cieszy mnie to że wstał i może namieszać w te LHW

  3. Bulizzor

    22 kwietnia 2019 at 13:55

    Cieszę się ze zwycięstw Lorda, ale stwierdzenie że: „średnio notuje więc knockdown co 34,5 sekundy” jest trochę naciągane, bo należy pamiętać o pierwszej walce na pełnym dystansie z Khalilem.

  4. Prawda

    22 kwietnia 2019 at 21:30

    Poprawcie to, Sobotta nie jest i nigdy nie był, polskim zawodnikiem. To niemiecki zawodnik pochodzenia polskiego, po co na siłę dorabiacie mu coś czego nie ma>?

    • Kle

      22 kwietnia 2019 at 21:35

      Jaki niemiecki jak jamajski ;p

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *