UFC

„Powiedział, że mam na niego poczekać” – Glover Teixeira zatroszczył się o Jamahala Hilla po UFC 283, aby ten spokojnie opuścił halę

Jamahal Hill nie doświadczył żadnych nieprzyjemności ze strony brazylijskich fanów po walce wieczoru gali UFC 283 – a wszystko za sprawą Glovera Teixeiry.




Gdy po zwycięstwie z Deivesonem Figueiredo w co-main evencie sobotniej gali UFC 283 w Rio de Janeiro schodził do szatni, na głowę nowego mistrza kategorii muszej Brandona Moreno poleciały z trybun kubki i inne przedmioty. Brazylijscy fani nie byli bowiem zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia walki.

Okazuje się, że zupełnie inaczej było w przypadku walki wieczoru, gdzie również Brazylijczyk – tym razem w osobie Glovera Teixeiry – skończył na tarczy, pokonany w starciu o mistrzostwo wagi półciężkiej przez Jamahala Hilla.




– Nic się nie wydarzyło – powiedział Amerykanin w rozmowie z MMAJunkie.com. – Wszystko dzięki Gloverowi. Podziękowania dla Glovera. Został przy mnie, kazał mi poczekać przed opuszczeniem hali. Powiedział: pójdziesz ze mną, zajmę się tobą. Mówię, że jasne, w porządku. Miał mnie odprowadzić i zrobił to. Doceniam to.

W ostatnich słowach, jakie wypowiedział w oktagonie po porażce Teixeira – świadom tego, co przydarzyło się opuszczającemu klatkę Moreno – zaapelował do brazylijskich fanów – już w tym momencie nielicznych, bo większość opuściła trybuny – aby okazali szacunek nowemu mistrzowi.

Sweet Dreams przyznał, że nie był pod wrażeniem brazylijskich fanów na trybunach – wypomniał im nie tylko incydent z Moreno ale także szybkie opuszczenie gali – choć zastrzegł, że poza halą miał fantastyczne doświadczenia z obcowaniem z Brazylijczykami. Całą eskapadę do Brazylii – a po raz pierwszy walczył poza granicami Stanów Zjednoczonych – ocenia bardzo pozytywnie.

– Niewyobrażalny zaszczyt – powiedział. – Pokonanie go w Brazylii, w jego kraju. Sposób, w jaki do tego doszło. Coś niesamowitego. Niesamowite chwile.



– Wszystko było niesamowite. Wrogość tłumu, mój występ – taki, jakiego chciałem. Jego odporność. Był nie do sprzątnięcia. Mieszanka tych wszystkich rzeczy. Nie położył się i niczego za darmo mi nie dał. Musiałem mocno zapracować na ten pas.

Do pierwszej obrony pasa mistrzowskiego Amerykanin chciałby stanąć w okolicach lipca lub sierpnia, mierząc się z byłym czempionem Jirim Prochazką. Jak jednak zapewnił, jest otwarty na każdego przeciwnika.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button