„Pobiegłem do klatki, ale mnie zatrzymali, bo sądzili, że odwalam Khabiba” – Donald Cerrone o nokaucie Yaira Rodrigueza

Donald Cerrone nie ukrywał, że nie posiadał się z radości, gdy jego klubowy kolega Yair Rodriguez sensacyjnym łokciem znokautował Chan Sung Junga.

Cały świat MMA zachwycał się spektakularnym nokautem, jakim w ostatniej sekundzie walki wieczoru gali UFC Fight Night 139 w Denver Yair Rodriguez ustrzelił Chan Sung Junga, notując jeden z na najbardziej nieprawdopodobnych powrotów – bo przegrywał na kartach sędziowskich – w historii organizacji.

Z uznaniem o akcji Meksykanina wypowiedział się też podczas programu Fight Companion komentator Joe Rogan, który jednak zaznaczył, że bardziej przypadł mu do gustu nokaut Francisa Ngannou na Alistairze Overeemie.

Jak natomiast na wyczyn klubowego kolegi – bo przygotowywali się do gali wspólnie – zareagował bohater co-main eventu Donald Cerrone, który kilkadziesiąt sekund wcześniej rozprawił się poddaniem z Mike’iem Perrym?

Co to było, kurwa, za skończenie?! Ludzie!

– powiedział rozemocjonowany Kowboj podczas rozmowy z dziennikarzami po gali.

Uwielbiam tego dzieciaka! Jest dla mnie jak brat. Trenuję z nim tak, kurwa, często, że prawie to z jego zwycięstwa cieszę się bardziej. Co to w ogóle było? Boom! Dajcie spokój!

Pobiegłem do klatki, ale mnie zatrzymali, bo sądzili, że odwalam Khabiba – a tego nie robiłem. Po prostu chciałem go przytulić, ale potem myślę, że, cholera, zaplamię krwią moją marynarkę wartą 200 dolarów, więc może trochę się odsunę.




Co ciekawe, w najnowszym wywiadzie w programie Ariel Helwani’s MMA Show Meksykanin zdradził, że techniki tej nauczył się… właśnie od Kowboja!

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply