UFC

Movsar Evloev gotowy na każdego rywala z Top 10 – poza jednym

Utalentowany Movsar Evloev podsumował zwycięstwo z Hakeemem Dawodu na UFC 263 i wskazał rywali, z którymi chciałby zmierzyć się w kolejnej walce.

Podczas zeszłotygodniowej gali UFC 263 w Glendale Movsar Evloev podtrzymał nieskazitelny bilans, odnosząc piąte zwycięstwo z rzędu – tym razem w pokonanym polu zostawił Hakeema Dawodu, dominując nigeryjskiego Kanadyjczyka zapaśniczo na pełnym dystansie.




– Czuję się dobrze, wszystko gra – powiedział łamaną odrobinę angielszczyzną Ingusz po gali. – Drobne rozcięcie i moje nogi są zmęczon, bo robiłem dużo dobrych zapasów z góry. Czuję się świetnie. Wygrałem jednogłośną decyzją, więc się cieszę.

– Dwie rundy spędziłem na górze, ciasno kontrolując. Dlatego moje nogi były trochę zmęczonę. Jego obrona była dobra, tak samo jiu-jitsu. Moja gra polegała jednak na tym, aby być cały czas na górze. Uderzenia, uderzenia, wygrana w trzech rundach.




W trzeciej rundzie Evloev miał jednak pewne problemy, bo zainkasował kilka mocnych uderzeń ze strony Dawodu. Po jednym z nich nawet ugięły się pod nim nogi.

– W trzeciej rundzie moje nogi były już trochę zmęczone, trudniej było o utrzymanie balansu – wyjaśnił. – Nie było knockdownu. Po prostu złe balans nóg. Czułem się dobrze. Byłem cały czas skupiony. Trafił dobrymi ciosami, więc wyłącznie szacunek względem Hakeema. Byłem po prostu zmęczony. Nie było knockdownu. Widziałem wszystko. Może przez sekundę byłem odrobinę zagubiony, ale wszystko widziałem i wszystko kontrolowałem.

W drodze do walki Movsar zapowiadał, że jest też od Hakeema lepszym stójkowiczem. Dlaczego zatem w oktagonie odwoływał się głównie do zapasów?

– Nadal jestem lepszym uderzaczem, ale moje zapasy też są mocne – odparł wesoło. – Dzisiaj skorzystałem z zapasów. Moja stójka jest dobra. Mocno pracuję nad boksem i resztą. Dzisiaj czułem, że zapasy będą lepsze, więc korzystałem z zapasów. Przez dwa miesiące codziennie robiliśmy zapasy, pracę z góry, więc działało to automatycznie.



– Wyłącznie szacunek dla tego gościa. To dobry zawodnik. Ma przed sobą wielką przyszłość. Dzisiaj to ja byłem lepszy. Będę mistrzem. To moja waga. Jestem gotowy na pas.

Zwycięstwem 27-latek utorował sobie drogę na 13. miejsce w rankingu kategorii piórkowej. Do akcji chciałby powrócić szybko, najchętniej już za dwa miesiące. Interesują go wyłącznie walki z rywalami z czołowej dziesiątki – poza jednym…




– Jestem gotowy na każdego, kto nie ma walki – powiedział. – Ale nie na Edsona Barbozę. To mój kolega klubowy (z American Top Team). Calvin Kattar, dobre nazwisko. Arnold Allen, Josh Emmett. Powiedzcie mi, kto i kiedy i będę gotowy. Nie mam żadnych kontuzji, ani niczego. Będę gotowy na jutro.

Cały wywiad poniżej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Czeski artysta chaosu – jak daleko zajdzie Jiri Prochazka?

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button