UFC

Magomed Ankalaev na chłodno o remisie z Janem Błachowiczem! Zdradził, że ma on swoje pozytywy!

Magomed Ankalaev przerwał ciszę po zremisowanej z Janem Błachowiczem walce na gali UFC 282.




Magomed Ankalaev do najbardziej medialnych zawodników – delikatnie rzecz ujmując – nie należy. Mediów społecznościowych najchętniej w ogóle by nie prowadził, wywiadów udziela sporadycznie.

W środę Dagestańczyk udzielił jednak obszernego – jak na swoje standardy – wywiadu dla NNT, w którym opowiedział o swojej ostatniej walce.




Przed dwoma tygodniami Magomed Ankalaev w mistrzowskim boju zremisował niejednogłośnie z Janem Błachowiczem w ramach gali UFC 282 w Las Vegas. Zaraz po walce Dagestańczyk był zdegustowany – a wręcz oburzony – takim a nie innym werdyktem i… Zdania w temacie nie zmienił.

– Zrobiłem, ile mogłem – powiedział o starciu z Polakiem. – Walka nie była najlepsza, ale odnieśliśmy zwycięstwo. Sędziowie nie zdecydowali się jednak mi go przyznać i orzekli remis.

– Czułem, że zrobiłem absolutnie wszystko, aby odnieść zwycięstwo, ale decyzję podjęli sędziowie i nic już nie można z tym zrobić.



Po walce w mediach społecznościowych Ankalaeva pojawił się wpis, w którym ten stwierdził, że do potyczki z Błachowiczem – którą skończył z okrutnie okopanymi nogami – podchodził z kontuzją kolana. Teraz poszedł o krok dalej.

– Można powiedzieć, że to był najgorszy obóz przygotowawczy w moim życiu – powiedział Magomed. – Miałem wiele kontuzji, ale pomimo tego zgodziliśmy się wystąpić. Uważam, że zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby moja ręka powędrowała do góry.

– Z drugiej zaś strony, ten werdykt jeszcze bardziej mnie rozpalił. Jeszcze bardziej pragnę teraz pasa i niebawem go zdobędę. Teraz odpocznę przez kilka tygodni, dojdę do zdrowia, zaleczę drobne urazy i wracam do swoich obowiązków.




Remis z Cieszyńskim Księciem zatrzymał serię zwycięstw Magomeda Ankalaeva na dziewięciu. Pomimo braku rozstrzygnięcia Dagestańczyk wyprzedził Polaka w rankingu wagi półciężkiej, awansując na 3. miejsce.

Czy dojdzie do rewanżu Anakalaeva z Błachowiczem? Tego póki co nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że cieszynianin jest jak najbardziej otwarty na takie zestawienie.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button