Khabib Nurmagomedov odpowiedział na $100-milionową ofertę szejków za rewanż z Conorem McGregorem

Khabib Nurmagomedov odniósł się do opiewającej na $100 milionów propozycji arabskich szejków, aby zorganizować w Arabii Saudyjskiej rewanż z Conorem McGregorem.

Mistrz kategorii lekkiej UFC Khabib Nurmagomedov wziął w poniedziałek udział w konferencji prasowej w Machaczkale, w trakcie której zapytano go między innymi o – niespodzianka! – potencjalne rewanżowe starcie z Conorem McGregorem.

Kilka tygodni temu podczas gali UFC 246 w Las Vegas Irlandczyk powrócił bowiem z przytupem do oktagonu, w 40 ledwie sekund demolując Donalda Cerrone. Po wszystkim nie ukrywał, że ze wszech miar interesuje go druga konfrontacja z Dagestańczykiem.

Mistrz podszedł jednak do tematu z rezerwą – delikatnie rzecz ujmując – zaznaczając, że nie interesują go teraz żadne plotki, bo sposobi się do kwietniowej walki z Tonym Fergusonem na UFC 249 w Brooklynie.




– Ludzie zaczęli opowiadać o rewanżu, chociaż Cerrone przegrał siedem z ostatnich dziesięciu walk – zauważył Khabib. – Gość toczy dziesięć walk, przegrywa z uśmiechem na ustach siedem, a oni nazywają go światowej klasy zawodnikiem, legendą. W porządku, niech będzie legendą, ale był skończony już dawno temu.

Z kolei zawsze skory do uchylenia nieba Irlandczykowi głównodowodzący UFC Dana White w licznych wywiadach po UFC 246 nie pozostawił najmniejszych wątpliwości – Conor McGregor w kolejnym pojedynku będzie walczył o tytuł mistrzowski wagi lekkiej ze zwycięzcą kwietniowego boju Khabiba Nurmagomedova z Tonym Fergusonem.

Dagestańczyk uważa jednak, że rewanż nie ma najmniejszego sensu, bo w pierwszej walce zdominował Irlandczyka i zmusił go do poddania. Ocenia, że domagający się drugiego starcia fani chcą po prostu kontynuacji dramatów, jakie miały miejsce w drodze do pierwszej potyczki.



Najpoważniejszym sportowo kandydatem do walki o złoto w 155 funtach jest rozpędzony serią trzech nokautów Justin Gaethje, który od dawna nie ukrywa mistrzowskich aspiracji. Menadżer Amerykanina – i Dagestańskiego Orła również – Ali Abdelaziz właśnie Highlighta wskazuje jako zawodnika, którego Conor McGregor powinien pokonać, aby utorować sobie drogę do mistrzowskiej rozgrywki.

– Mówimy o pretendentach do walki o tytuł mistrzowski – kontynuował Nurmagomedov. – Gościach, którzy będą walczyć o pas. Są inni zawodnicy, którzy raz za razem potwierdzają, że na to zasługują, odnosząc zwycięstwa. To oni są pretendentami.

Dagestańczyk przyznał, że z biznesowego punktu widzenia rewanżowe starcie z Notoriousem miałoby oczywiście sens, ale zaznaczył, że nie kierują nim pobudki finansowe. Ma inne priorytety.




Rzecz jednak w tym, że kilka dni temu wspomniany Abdelaziz stwierdził, że szejkowie z Arabii Saudyjskiej są gotowi zapłacić Nurmagomedovowi 100 milionów dolarów za pojedynek z McGregorem w Arabii Saudyjskiej. Także jednak i w tym temacie Dagestańczyk nie pozostawił żadnych złudzeń.

– Nie interesuje mnie rewanż z McGregorem – powtórzył. – Jeśli zaproponują mi 100 milionów dolarów? Istnieje wiele sportów albo działań charytatywnych, w które można lepiej zainwestować takie pieniądze, jeśli nie mają co z nimi zrobić. Dawanie mi 100 milionów za to, żebym znowu pokonał tego durnia, byłoby…

Khabib nie dokończył, bo rozległ się głośny aplauz. Potwierdził jednak, że rewanż go nie interesuje.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Też chcemy rewanżu, ale najpierw…” – ojciec Khabiba reaguje na wiktorię Conora, żąda astronomicznej gaży za rewanż

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply