„Jeśli jesteśmy atakowani z zewnątrz, możemy odpowiedzieć zdecydowanie i rozpętać piekło, ale…” – Khabib na spotkaniu z Putinem


Opromieniony wiktorią z Conorem McGregorem podczas sobotniej gali UFC 229 w Las Vegas, Khabib Nurmagomedov po raz pierwszy spotkał się prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

Mistrz kategorii lekkiej UFC Khabib Nurmagomedov wespół ze swoim ojcem Abdulmanapem Nurmagomedovem spotkali się wczoraj w Uljanowsku podczas międzynarodowego forum Rosja – kraj sportu z prezydentem Władimirem Putinem.

– Jak się masz? – zapytał Putin.
– Dobrze – odparł Khabib z uśmiechem – Tylko stopy trochę mnie bolą.
– Chcę pogratulować ci zwycięstwa. Chcę też pogratulować twojemu ojcu, że ma takiego syna, którego wychował na tak dobrego wojownika.
– Nie był łatwym dzieckiem – wtrącił się Nurmagomedov senior – Ciężko było sobie z nim poradzić, gdy był dzieckiem, ale potem dorósł.
– Gdyby był grzeczny, prawdopodobnie nie byłby tak wspaniałym wojownikiem teraz – powiedział prezydent.

Po chwili przerwy Putin kontynuował.

– Gratuluję raz jeszcze i życzę powodzenia w kolejnych walkach. Wiele się o tym mówi. Widziałem, jak przyjęto cię w domu. To było oczywiście wydarzenie rozrywkowe, ale to nadal sport – i muszę się zgodzić z tymi, którzy wierzą, że pewne zasady powinny być przestrzegane. Nie tylko zapisane zasady, ale też zasady moralności w sporcie. Mam nadzieję, że wszyscy będą podążać za tymi zasadami także w sporcie.




Tutaj Władimir zrobił krótką pauzę i zebrawszy myśli, przeszedł dalej.

– Nie występowałeś jako drużyna, ale jako jednostka, nie reprezentując nawet kraju. Występowałeś indywidualnie, ale jesteś obywatelem Rosji. Nie pozostajemy obojętni na to, jak traktowani są nasi obywatele, gdziekolwiek się znajdą i cokolwiek zrobią. Dlatego wszystkiemu dokładnie się przyglądamy i na pewno bardzo się o ciebie martwiliśmy.

– Poproszę twojego ojca, aby nie karał cię zbyt mocno, bo osiągnąłeś swój najważniejszy cel: wygrałeś walkę i uczyniłeś to zdecydowanie i z godnością.

– Podsumowując, chciałbym wyrazić nadzieję, że ideały sportu zwyciężą nad pieniędzmi, reklamami – chodzi mi o twojego rywala. Mam też nadzieję, że ostatecznie dojdzie do normalnej komunikacji, przyjaźni między rywalami, sportowej przyjaźni. To są cele, jakim sport jest oddany i jakie promuje. Mam nadzieję, że zbudujesz dobrą, szczerą relację ze swoimi rywalami – relację rywalizacji, ale w dobrym duchu, ludzką.

– Tak czy inaczej, nikt nie może zarzucić ci, że się o to nie starasz – kontynuował Putin – Mam nadzieję, że będzie to też docenione przez twoich rywali, twoich wrogów oraz że wszystko dojdzie do ładu na stopie osobistej i sportowej.

– Zakończę tak, jak zacząłem – życzę ci sukcesów w przyszłości.

– Dziękuję – zabrał głos Khabib – Również mam nadzieję, że docenią nie tylko mój skok przez oktagon, ale też mój występ. Póki co mówią tylko o moim skoku z klatki, a nie o moim występie, który nie był zły. W przeciwieństwie do niego (Conora McGregora), który obrażał mnie, moich rodziców i mój kraj, zachowywałem się z godnością. Oczywiście na koniec nie wytrzymałem, bo prowokacje trwały też w trakcie walki. Mam nadzieję, że sprawa, która się toczy, zakończy się dla nas pomyślnie.

– Co mogę powiedzieć w tym temacie? – rzekł Władimir – Ty i ja rozumiemy, że robiono to celowo. I jestem pewien, że twój ojciec też to rozumie. Abyś stracił panowanie nad sobą, co chcieli wykorzystać przeciwko tobie w walce.

– Patrzę na nas jak na wielką rodzinę w naszym kraju. Musimy unikać ekstremum. Nie możemy pozwalać sobie na tego typu zachowanie – bez względu na to, co się stanie. Jesteśmy wielką, różnorodną rodziną, a w rodzinie może wydarzyć się wszystko, ale nigdy nie pozwalamy sobie wychodzić poza pewne granice.

– Jeśli jednak jesteśmy zaatakowani z zewnątrz, wtedy wszyscy – nie tylko ty – możemy odpowiedzieć zdecydowanie i rozpętać piekło. Lepiej jednak unikać takich sytuacji.

– Życzę ci powodzenia – zakończył Putin.
– Dziękuję.

*****

Lowkin’ Talkin’ MMA #32 – UFC 229: Khabib vs. McGregor


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *