BellatorRosyjskie MMAUFC

Jeden już jest mistrzem, drugi zmierza po pas – bracia Umar i Usman Nurmagomedovowie nie mają wątpliwości, który z nich jest lepszy!

Nie ma braterskiej jednomyślności! Umar Nurmagomedov jest przekonany, że jego brat jest od niego znacznie lepszy, a Usman ma w tym temacie całkowicie odmienne zdanie.




W sobotę Umar Nurmagomedov dopisał do swojego bilansu czwarte zwycięstwo pod sztandarem UFC, efektownie rozprawiając się z Raonim Barcelosem. Dagestańczyk ciężko znokautował Brazylijczyka w końcówce pierwszej rundy.

W wywiadzie z ESPN.com udzielonym po walce Umar otrzymał nieoczekiwane pytanie. Kto jest lepszy – on sam czy jego brat Usman Nurmagomedov.




– Usman! – wypalił bez zastanowienia. – Oczywiście, że Usman. Wszędzie. Gość jest numerem jeden. To mój brat. Dlaczego nie może być lepszy? Byłbym szczęśliwy, gdyby sięgnął po wszystkie pasy mistrzowskie na świecie. To mój brat. Chcę, żeby był mistrzem całego wszechświata. Nie mogę się do niego równać. Jest numerem jeden.

Obaj bracia są niepokonani i mogą pochwalić się identycznym bilansem 16-0. Obaj też walczą nieco podobnie, w przeciwieństwie do kuzyna Khabiba Nurmagomedova preferując przede wszystkim szermierkę na pięści i kopnięcia, z naciskiem na te ostatnie. Nie są im też jednak oczywiście obce zapasy oraz parter. Usman wygrał pięć walk w karierze przez poddania, a Umar – siedem.

Usman Nurmagomedov w zeszłym roku sięgnął po tytuł mistrzowski wagi lekkiej organizacji Bellator, gdzie wygrał łącznie pięć walk. W marcu w ramach ćwierćfinału wartego milion dolarów Grand Prix 25-latek stanie do pierwszej obrony tronu, krzyżując rękawice z Bensonem Hendersonem.

Na przytoczone wyżej słowa Umara Usman szybko zresztą zareagował.



– Kompletnie się z tym nie zgadzam – napisał w mediach społecznościowych. – To on wciągnął mnie do sportu i jedyne, co robię, to powtarzanie po nim. Jest ode mnie milion razy lepszy. W każdym aspekcie!

Starszy od brata o dwa lata Umar celuje w powrót do oktagonu także w marcu – chce wystąpić na gali UFC 285 w Las Vegas. Wieść gminna niesie, że Dana White i spółka mają już dla niego przeciwnika na tę okazję, choć póki co nie wiadomo, kto nim jest.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button