Israel Adesanya rzuca wyzwanie Andersonowi Silvie: „Jestem fanem, ale to nie znaczy, że nie możesz wyłapać”

Idący jak burza przez kategorię średnią i często porównywany do Andersona Silvy Israel Adesanya zaprosił Pająka do oktagonowej szermierki na pięści i kopnięcia.

Israel Adesanya nigdy nie ukrywał, że Anderson Silva stanowił dla niego wielką inspirację. Jednocześnie jednak nigdy nie ukrywał też, że nie miałby żadnych skrupułów, aby pójść ze swoim bohaterem dzieciństwa i młodości w oktagonowe tany. Ba, nieco ponad tydzień temu wspomniał nawet w podcaście Joego Rogana, że Brazylijczyk nadal może jeszcze od niego „wyłapać”.




W tym kontekście trudno zatem dziwić się, że Nigeryjczyk niezmiernie ucieszył się na wiadomość, że Brazylijczyk został ukarany tylko rocznym zawieszeniem za drugą wpadkę dopingową – ustalono, że wziął zanieczyszczony suplement – i do akcji będzie mógł powrócić już po 26 października.

Adesanya nie przepuścił okazji, zapraszając starszego o 15 lat Brazylijczyka w oktagonowe tany…

Albo może chcecie tej walki?!

A poważniej mówiąc, bez pierdolenia – gdyby nie Anderson Silva, nie spojrzałbym na walkę z odmiennej perspektywy. Wydawało mi się, że aby walczyć, musisz wyglądać jak Paula (Paulo Costa). Jako szczupły, aerodynamiczny człowiek Pająk od dawna napierdalał mięśniaków. Moim zdaniem to nadal GOAT…

Mając to na uwadze… Chcę tych dymów ?. To, że jestem fanem, nie oznacza, że nie możesz wyłapać z pięści… albo z nogi. Więc, tak, jestem gotowy… #babygoat #workuntilyouridolsbecomeyourrivals #enterthematrix #iwillattack #notakedownsipromise ?

Trzema zwycięstwami z rzędu Nigeryjczyk utorował sobie drogę na 9. miejsce w rankingu kategorii średniej. Od dłuższego czasu wyzywał do walki również robiącego furorę w dywizji Paulo Costę, ale sternik UFC Dana White zdążył już zapowiedzieć, że w najbliższym czasie do takowej potyczki nie dojdzie.

Anderson Silva był ostatnio widziany w akcji w lutym zeszłego roku, kontrowersyjną decyzją sędziowską wypunktowując Dereka Brunsona i tym samym odnosząc pierwsze zwycięstwo od 2012 roku.

*****

Stiopic – zapomniało cielę, jak wołem było

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply