UFC

Gaethje czy Dariush? Gamrot wskazał idealnego rywala na kolejną walkę – „Pokazałem, że mam papiery na mistrza”

Mateusz Gamrot zabrał głos na temat swojej kolejnej walki, wskazując rywala, z którym skrzyżowałby rękawice najchętniej.




Mateusz Gamrot zawitał do prowadzonego przez Ariela Helwaniego programu The MMA Hour, gdzie opowiedział o swoich dalszych planach na przyszłość.

W minioną sobotę w walce wieczoru gali UFC Fight Night w Las Vegas Gamer po świetnej walce – wybornej pod kątem zapaśniczym – pokonał jednogłośną decyzją sędziowską faworyzowanego Armana Tsarukyana.




Jak wyglądają jego sportowe plany kilka dni po walce?

– O mój Boże – zadumał się, zapytany o kolejną walkę. – W kategorii lekkiej jest wiele gwiazd. Top 10 to wyłącznie wielkie nazwiska, wielkie walki, goście na wysokim poziomie.

– Też słyszałem, że następny może będzie Beneil Dariush. Bardzo podoba mi się to zestawienie, ale jestem gotowy na każdego.

– Słyszałem jednak, że Beneil Dariush chce wrócić już niedługo. Za 2-3 miesiące. Ja natomiast chcę teraz odpocząć. Kolejną walkę chciałbym stoczyć w listopadzie lub grudniu. Jeśli Dariush zechce na mnie poczekać, super, możemy walczyć.

– A jeśli nie, to słyszałem, że Justin Gaethje chce wrócić pod koniec roku. Jestem wielkim fanem gościa i chcę się z nim bić. Jeśli Justin Gaethje chce walki ze mną, zróbmy to pod koniec roku.



Gdyby natomiast zależało to od Polaka, z kim najchętniej zmierzyłby się w kolejnym starciu?

– Gdybym mógł wybierać, tak, wybrałbym Justina Gaethje, bo toczył już dwie walki o pas i jest naprawdę dużym nazwiskiem – powiedział. – Bardzo groźny gość. A chcę walczyć z najlepszymi na świecie, żeby zamienić się z nimi miejscami.

– W walce z Armanem pokazałem, że mam papiery na mistrza – stwierdził. – Teraz chcę jednego z najlepszych rywali w dywizji. Wysokiej klasy zapaśnika.

– Oczywiście popełniłem pewne błędy w tej walce, które muszę naprawić, ale to tylko lekcja na przyszłość.

– Teraz mogę walczyć z każdym i mogę pokonać każdego w tej dywizji.




Wspomniany Beneil Dariush w odrobinę zawoalowany sposób dał do zrozumienia, że nie odmówiłby walki z Mateuszem Gamrotem. Rzecz jednak w tym, że niewidziany w akcji od maja zeszłego roku irański Amerykanin chce powrócić do oktagonu już w sierpniu lub wrześniu – najchętniej z Dustinem Poirierem.

Justin Gaethje nie odniósł się w żaden sposób do wyzwania, jakie w sobotę rzucił mu polski zawodnik. Beneil Dariush zdradził natomiast, że Highlight kolejne starcie chciałby stoczyć pod koniec roku.

Cały wywiad poniżej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button