Dziennik MMA – 9 marca 2015

Najciekawsze wiadomości MMA z Polski i zagranicy z 9 marca 2015.

Mitrione: Overeem to primadonna

Już wkrótce były kolega – choć może powinienem napisać „kolega” – Alistaira Overeema z Blackzilians, Matt Mitrione, będzie miał okazję pośrednio udowodnić, że jest lepszy od Holendra. Meathead 6 czerwca na gali UFC Fight Night 68 skrzyżuje bowiem rękawice z ostatnim pogromcą Reema, Benem Rothwellem. Overeem natomiast już w sobotę będzie miał okazję zaliczyć pierwszą serię zwycięstw w UFC – na gali UFC 185 podejmie Roy’a Nelsona.

Mitrione tymczasem w rozmowie z FOX Sports rozpoczyna ostrzał artyleryjski w kierunki okopów Holendra na okoliczność ich ewentualnego spotkania w oktagonie, które – przy założeniu, że obaj wyjdą zwycięsko ze swoich najbliższych potyczek – miałoby sens.

Po prostu nie lubię Overeema. Chciałbym widzieć, jak przegrywa. Nie lubię go jako człowieka. Jest zadufany w sobie i arogancki. Przyszedł do Blackzilians i prawie od razu się wyalienował.

Jest prawdziwą primadonną i naprawdę uważa, że wszyscy uważnie obserwują, co i jak robi. Przychodził trenować o 23:30 w nocy, żeby nikt nie widział, co robi.

Mitrione nie byłby bez szans, ba, może nawet dawałbym mu więcej szans, bo pomimo 36 lat na karku jego przebieg MMA jest niski, a od czasu dołączenia do Blackzilians widać postępy.

| naiver |

Stipe o taktyce na Hunta

Stipe Miocic, który 9 maja na UFC Fight Night 65 zmierzy się z Markiem Huntem, w audycji Submission Radio odniósł się do słów Samoańczyka twierdzącego niedawno, że znokautuje amerykańskiego Chorwata.

To biznes. Rozumiem, że (Mark Hunt) chce wygrać i ja też chcę. Obaj zamierzamy zrobić wszystko, co możliwe, aby wygrać. Przyniosę poduszkę, jeśli chce, wszystko gra. Nie mam żadnych negatywnych odczuć względem niego. Wydaje się miłym gościem, uścisnęliśmy dłonie i takie tam, ale wiadomo, że to jest biznes, a ja jestem tu, żeby walczyć.

Miocic wypowiedział się też na temat stójkowych umiejętności swojego najbliższego rywala.

Postaram się nie dać się trafić żadnymi mocnymi uderzeniami. Wiem, że uderza mocno, ale zamierzam utrzymywać dystans, robić swoje.

Przeciwko Roy’owi Nelsonowi taka taktyka udała się Stipemu koncertowo. Hunt jednak to trochę inny gatunek zwierza…

| naiver |

Condit vs Alves na UFC FN 67?

Wygląda na to, że Carlos Condit (29-8) w swoim powrocie do organizacji po zerwaniu więzadła w kolanie zmierzy się z innym weteranem, Brazylijczykiem Thiago Alvesem (21-9). Jak donosi MMAJunkie, powołując się na źródła zbliżone do zawodników, pojedynek jest przymierzany na galę UFC Fight Night 67, która odbędzie się 30 maja, najprawdopodobniej w Brazylii.

Thiago Alves nie zachwycił w swoich dwóch starciach po długiej absencji spowodowanej kontuzjami, choć oba wygrał. Jeśli z Condita pozostało chociaż 80% zawodnika, którym był przed zerwaniem więzadła, nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem zamerykanizowanego Brazylijczyka.

| naiver |

Rockhold klepie standardowy marketing

Słyszeliście już o gościach, którzy czują się najlepszymi zawodnikami na świecie? To posłuchajcie jeszcze raz, tym razem z ust Luke’a Rockholda.

Tak jest (jestem najlepszy). Niech ludzie gadają, co chcą, poza tą walką (z Lyoto Machidą) nic już nie dzieli mnie od starcia o pas. Jestem od niego lepszy we wszystkim. Różnimy się stylami. Nigdy nie walczył z mańkutem mojej klasy ani nikim, kto uderza tak mocno jak ja (hmm…Shogun? – dop. Bolt), kto kopie tak mocno jak ja. Kopać się z nim, boksować się z nim – mogę to zrobić i sądzę, że będę w tym lepszy. Wiem, do czego zmierzam, jestem od tego o krok. Myślę, że jestem najlepszym zawodnikiem na świecie.

Welcome to Rockhold era?

| Bolt |

Cerrone szczery jak zawsze

Donald Cerrone, który za kilkanaście tygodni zmierzy się w eliminatorze do walki o pas mistrzowski kategorii lekkiej z Khabibem Nurmagomedovem, szczerze wypowiedział się o swoich planach i sposobie spędzania wolnego czaru.

Trenuję cały rok. Nie robię obozów. Nie mam przygotowań przez dwa czy trzy miesiące. Cały czas trzymam formę. Dzięki temu gdy jestem chory, zmęczony lub mam ochotę sobie pośmigać na skuterze śnieżnym, to mogę sobie zrobić tydzień wolnego.

Myślę, że UFC nie ma niczego przeciwko (sportom ekstremalnym), bo wychodzę do walki i nie jestem kontuzjowany. A nawet jak jestem, to i tak się biję. To, co robię, mówi o tym, jakim człowiekiem jestem, więc lubię sobie zaszaleć wspinaczką górską czy jazdą na skuterze śnieżnym. Mam układ z Daną White, że 10 dni przed walką rezygnuję z tych aktywności, dałem mu słowo, więc tak jest.

Do bani, bo walczę w świąteczny weekend, a wtedy są zaje… warunki do wakeboardu. Mam swoją łódź, więc mogę ciągnąć wszystkich i po prostu sobie patrzeć.

Czy olewam walkę? Nie, podchodzę do niej bardzo poważnie. Gdy zdobędę pas i kasę, to będę mógł to pier…

I jak go tu nie lubić?

| Bolt |

Nie Benson a Koscheck rywalem Ericka Silvy

Szkoda wielka. Pojedynek Bensona Hendersona, który chciał zmierzyć się z Erickiem Silvą (17-5), zastępując kontuzjowanego Bena Saundersa na gali UFC Fight Night 62, która odbędzie się 21 marca, obejrzałbym z nieskrywaną przyjemnością.

Jak donosi jednak Combate, Saundersa zastąpi Josh Koscheck (17-9), który ostatnio po długim rozbracie z oktagonem bardzo słabo zaprezentował się w konfrontacji z Jakiem Ellenbergerem, będąc zmuszonym do klepania w drugiej rundzie, czym wyśrubował swoje pasmo porażek do czterech. Niby Amerykanin bierze tę walkę w zastępstwie, ale kto wie, czy ewentualna piątak przegrana z rzędu nie przypieczętuje jego losu w UFC?

Jak przedstawiają się szanse obu zawodników? Koscheck ma na Silvę tylko i aż zapasy oraz prawdopodobnie kondycję. Piszę prawdopodobnie, bo Bóg jeden raczy wiedzieć, jak prezentował się będzie po tak szybkim powrocie. Niby Jon Fitch pokazał już, że zapasami można zdominować Ericka, ale myślę, że Brazylijczyk jest na tym etapie swojej kariery lepszym, rozsądniej zarządzającym swoimi umiejętnościami i brakami zawodnikiem. Jego przewaga kickbokserska i szybkościowa powinna być wyraźna i jestem przekonany, że będzie bardzo wyraźnym faworytem wśród bukmacherów, choć wydaje mi się, że Amerykanina nie można mimo wszystko skreślać, zwłaszcza, jeśli byłby w stanie przetrwać pierwszą rundę.

Aktualna rozpiska UFC Fight Night 62:

Ryan LaFlare vs. Demian Maia
Josh Koscheck vs. Erick Silva
Gilbert Burns vs. Alex Oliveira
Tony Martin vs. Leonardo Santos
Shayna Baszler vs. Amanda Nunes
Andre Fili vs. Godofredo Pepey
Akbarh Arreola vs. Francisco Trinaldo
Katsunori Kikuno vs. Kevin Souza
Drew Dober vs. Leandro Silva
Cain Carrizosa vs. Leonardo Mafra
Jorge de Oliveira vs. Christos Giagos
Fredy Serrano vs. Bentley Syler

| naiver |

Jędrzejczyk bez respektu o zapasach Esparzy

Joanna Jędrzejczyk w rozmowie z MMAJunkie dała jasno do zrozumienia, że nie obawia się zapaśniczych umiejętności Carli Esparzy, której na gali UFC 185 spróbuje odebrać pas mistrzowski kategorii słomkowej.

Jej zapasy są bardzo dobre, ale nie walczyła z wieloma tak dobrymi strikerami (jak ja). Uderzam mocno i dobrze sprawluje, więc jestem na to gotowa. Jestem kompletną zawodniczką. Mogę korzystać z grapplingu, jiu-jitsu.

Każdy mówi o jej dobrych zapasach – mam to gdzieś. Po prostu będę lepsza. Jestem twarda i nie zamierzam się poddać.

Panno (?) Joanno, proszę tylko unikać cofania się na siatkę i będzie dobrze.

| naiver |

Wrzosek: UFC wie o mnie, ale nie potrzebują teraz piórkowych

Marcin Wrzosek po walce, która polskich fanów mogła przyprawić o zawał, pokonał na PLMMA 49 podopiecznego Mirosława Oknińskiego, Sultana Tsikhesashviliego, najpierw lądując na deskach po jednym z uderzeń Czeczena, by potem zmusić go do odklepania śliczną balachą.

Trenujący na stałe w Wielkiej Brytanii, piekielnie efektowny zawodnik w rozmowie z MMAnia.pl przyznał, że jego reprezentanci kontaktowali się z UFC, które jest świadome jego istnienia, ale aktualnie nie potrzebuje nowych piórkowych.

Wrzosek stwierdził też, że pojedynek na PLMMA był prawdopodobnie jednorazowym wypadem, a obecnie rozważa dwie inne opcje.

Nie wiem, z kim konkretnie rozmawia obecnie management Wrzoska, ale myślę, że dla każdej polskiej organizacji taki zawodnik byłby niezwykle cenny – jego walki to bowiem gwarancja dobrego widowiska.

| naiver |

Łebkowski celuje w UFC

Tymczasem mistrz kategorii piórkowej Profesjonalnej Ligi MMA, Kamil Łebkowski, który w sobotę obronił pas, kończąc w samej końcówce Sergeia Semizhona, w rozmowie z MMAnia.pl przyznał, że chętnie powróciłby do klatki już za miesiąc lub dwa. Chciałby bowiem wykorzystać dobry obóz przygotowawczy, który odbył przed sobotnim pojedynkiem i wycisnąć z niego jak najwięcej.

Oceniając walkę z Białorusinem, przyznał, że w stójce nie czuł się najlepiej – brakowało mu świeżości i dynamiki. Nie spodziewał się też tak dobrych umiejętności kickbokserskich ze strony Semizhona.

Pół żartem, pół serio (choć myślę, że połówka „serio” był jednak większa) wyraził też chęć walki w UFC. Biorąc pod uwagę, że znajduje się na fali siedmiu zwycięstw, nie byłbym szczególnie zdziwiony, gdyby dopiął swego, choć… Wrzoskowi powiedziano, że nie poszukują obecnie piórkowych, więc…

| naiver |

Tymoteusz – Niezłomny

Fragment oświadczenia Tymoteusza Świątka na temat sobotniej walki z Victorem Marinho na FEN 6.

Chciałem walczyć, chciałem wyjść na tę piątą rundę, choć trenerzy mówili żebym odpuścił i zakończył ten bój. Więc naprawdę dajcie spokój. Jak czytam te nagłówki, te komentarze prasowe, te wiadomości od bezimiennych osób, w których opluwają osoby mi bliskie muszę napisać, że to ja chciałem walczyć…

Z jednej strony wspieracie mnie, z drugiej kopiecie moich przyjaciół, za to, że uszanowali moje zdanie. Czas z tym naprawdę skończyć. Przegrałem walkę o pas, ale nie przegrałem siebie, jako zawodnika, jako wojownika. I to jest dla mnie najważniejsze. Jutro będę silniejszy, pojutrze jeszcze bardziej. A na rewanżu (na który liczę) będę znów nie tylko Nieśmiertelny, ale i Niezłomny!

Chyba za późno. Artykuły do poniedziałkowych gazet już poszły do druku!

| naiver |

Odliczanie do walki Esparza vs Jędrzejczyk

https://www.youtube.com/watch?v=iZYL0nJu6OA

| naiver |

………………….

Nowe zestawienia:

170 lbs: Erick Silva (17-5) vs Josh Koscheck (17-9) – UFC Fight Night 62, 21 marca
170 lbs: Carlos Condit (29-8) vs Thiago Alves (21-9) – UFC Fight Night 67, 30 maja (brak potwierdzenia)

fot. Zuffa / UFC.com

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply