Dziennik MMA – 19 marca 2015

Najciekawsze wiadomości MMA z Polski i zagranicy z 19 marca 2015.

Shogun w obliczu możliwego rewanżu z Minotoro odłoży w czasie zejście do MW

Piątego kwietnia wyemitowany zostanie pierwszy odcinek kolejny sezon brazylijskiego TUFa (do obejrzenia m.in. na FightPassie), w którym w rolę trenerów wcielili się Maurico Shogun Rua oraz Antonio Rogerio Nogueira, mając pod swoimi skrzydłami zawodników z kategorii koguciej oraz lekkiej.

Na spotkaniu promującym nowy sezon programu Shogun i Minotoro potwierdzili, że istnieje szansa na to, że na finałowej gali, która najprawdopodobniej odbędzie się 27 czerwca, dojdzie do ich rewanżowego pojedynku. Przypomnijmy, że pierwszy miał miejsce na gali PRIDE w 2005 roku. Wówczas to Rua po doskonałym boju pokonał Nogueirę po decyzji sędziowskiej.

Ludzie o tym (rewanżu) mówią, ale szanuję Rodrigo i Rogerio, a UFC nie rozmawiało jeszcze na temat tej walki ze mną ani z moim menadżerem. Podziwiam ich (braci Nogueira), ale tak, zmierzyłbym się z Rogerio. Jestem profesjonalistą. Nic jednak nie zostało jeszcze ustalone.

Były mistrz kategorii półciężkiej UFC odniósł się też do rzekomych planów dotyczących zejścia do kategorii średniej.

Nie jestem tego pewien (zejścia do 185 lbs), bo w następnej walce mogę się zmierzyć z Minotoro. Decyzję pozostawiam moim trenerom i menadżerowi. Oni zdecydują. Jakkolwiek postanowią, będzie dobrze.

Ustalone zatem! Po dłuższym odpoczynku od brazylijskich TUFów piątego kwietnia ponownie zasiadam przed ekranem komputera z nadzieją, że cały sezon zostanie zwieńczony pojedynkiem tych legendarnych zawodników, którego zwycięzca przedłuży swoją żywotność w UFC.

W tym sezonie powinno być tym ciekawiej, że w pierwszych odcinkach (odcinku?) będzie jeszcze obecny Anderson Silva, a UFC zapowiada, że jego odejście z programu – spowodowane wpadką dopingową po walce z Nickiem Diazem – będzie pokazane takie, jakim było.

| naiver |

Pająk, Diaz i Lombard wkrótce poznają wymiar kary

Anderson Silva i Nick Diaz poprosili Komisję Sportową w Nevadzie o przesunięcie swojego przesłuchania w związku z oblanymi testami antydopingowymi przy okazji gali UFC 183 na 9 kwietnia. Swoje pięć minut tymczasem już 23 marca miał będzie Hector Lombard, który tłumaczył będzie się ze swojej wpadki dopingowej podczas UFC 182.

Portal Globo donosi też, jakoby Pająk spodziewał się otrzymać karę 18 miesięcy zawieszenie, w związku z czym poważnie myśli o zakończeniu kariery.

Wszyscy zatem 9 kwietnia odpalamy FightPassa, żeby poznać linię obrony Brazylijczyka i wyłowić nowe – wkrótce kultowe – cytaty Diaza.

| naiver |

Duffe chce Mira

Todd Duffe, który po powrocie do UFC zanotował 2 zwycięstwa z rzędu oraz dwuletnią przerwę od startów powiedział dziennikarzom MMAJunkie, kogo widziałby jako swojego przeciwnika w następnym boju.

Myślałem, że dostanę Matta Mitrione, ale on jest zestawiony z Benem Rothwellem. Powoli zestawiają ze sobą wszystkich z top 15, więc wykorzystam okazję i wywołam jedynego gościa, który został. To nic osobistego. Darzę go dużym szacunkiem, ale jest 11 w rankingu, a w związku z nadchodzącymi układami z Reebokiem muszę pokonać kogoś z wyższej półki. Miałem bardzo długą przerwę w karierze. Chcę legendy, chcę Franka Mira, który jest 11 w rankingu.

Chcę walki. Wszyscy są zestawieni, a ja nie chcę zostać bez walki. Nie wydaje mi się, żeby Brock Lesnar wracał… Będę szczery – Mir jest legendą. To nic osobistego. To decyzja biznesowa.

Nie jesteście zmęczeni oglądaniem moich walk, gdzie wynik jest z góry znany? Nie chcielibyście dla mnie jakiegoś wyzwania? Walki, która trwałaby więcej niż półtora minuty?

Cóż, przynajmniej jestem niemalże pewien, że w tej walce będzie nokaut.

| Bolt |

Minotauro także chce Mira

Pauzujący od prawie roku Antonio Rodrigo Nogueira, który przegrał dwa ostatnie pojedynki w UFC, w rozmowie z brazylijskimi mediami wskazał rywala, z którym najchętniej zmierzyłby się w powrocie do oktagonu.

Marzy mi się walka z Frankiem Mirem. Jest doskonałym przeciwnikiem. Po jego walce z BigFootem wszyscy chcą, by ktoś go pokonał w Brazylii. Chcę znów z nim walczyć. Pojedynek z nim zmotywowałby mnie do powrotu i ciężkich treningów.

Jeśli chce tej walki, będziemy walczyć. Potrzebuję tylko trzech miesięcy, żeby wejść w formę. To walka, którą wszyscy chcą zobaczyć.

Przypomnijmy, że Nogueira zapowiadał kilka miesięcy temu, że w 2015 roku chciałby stoczyć jeszcze dwie walki i (prawdopodobnie) zakończyć karierę. Przygotowuje się już powoli do nowego rozdziału w swoim życiu – profesji komentatora sportowego.

Mam mieszane uczucia odnośnie jego trzeciego pojedynku z Frankiem Mirem. Przyznaję bowiem, że Amerykanin w swojej ostatniej konfrontacji z Antonio Silvą zrobił na mnie spore wrażenie i jakoś nie mogę opędzić się od myśli, że powrócił (przynajmniej w jakimś stopniu), podczas gdy Minotauro jest już daleko za. Sądzę, że zwieńczenie trylogii byłoby bardziej podobne do ich pierwszej potyczki niż do tej drugiej (do momentu, aż Brazylijczyk zaprosił Mira do parteru, podpisując na siebie wyrok).

| naiver |

Koscheck nie idzie na emeryturę

Przynajmniej takie informacje daje wywiad z Joshem Koschcekiem opublikowany na witrynie MMAJunkie przed walką z Erickiem Silvą, choć na początku jest nutka zniechęcenia…

Żyję z dnia na dzień. Jest dużo rzeczy ważniejszych niż UFC i walki w nim. Jest dużo ważniejszych rzeczy, którymi się zajmuję od tego, co mnie czeka (w sobotę), jestem głodny zwycięstwa. Minęło sporo czasu od ostatniego i chcę wygrać.

Bez mrugnięcia okiem wziąłbym tę walkę każdego dnia. Jeśli za tydzień do mnie zadzwonią z pytaniem: „Chcesz kontrakt na jedną walkę?”, to od razu ją wezmę (walka z Silvą to ostatnia w obecnym kontrakcie Amerykanina – dop. Bolt). Lubię rywalizować i walczyć. Myślę, że mój boks i reszta umiejętności są obecnie najlepsze w życiu. Wyjdę w sobotę i to pokażę. Taki jest plan.

Niczego nie odbieram Jake’owi Ellenbergerowi, ale 9 na 10 razy bym go rozwalił. Tak jednak wygląda ten sport, złapał mnie i myślę, że był lepszy tej nocy ze względu na mój błąd. Rozluźniłem się w drugiej rundzie, będąc naprzeciwko siatki, kontrolowałem walkę. Dążyłem do zmiany pozycji w której byliśmy. A wtedy złapał duszenie, strasznie ciasne. Pomyślałem aż „Walnąć go w jaja, żeby z tego wyjść?”. Zastanawiałem się – „Nie mogę mu przywalić w jaja”, a później – „Dobra, poradzę sobie”. Popełniłem błąd i kosztował mnie walkę. Nie możesz zaniedbać gardy, a ja to zrobiłem na minutę.

(Silva) jedną walkę wygrywa i jedną przegrywa, więc w sobotę jest pora na jego porażkę. Pojawia się okazja, więc ją wykorzystuję – nie płacą mi za siedzenie w klubie, tylko za walczenie. To ostatnia walka w moim kontrakcie, więc zobaczymy, co się stanie. Zamierzam ją wygrać.

Biedny Erick, nie dość, że pewnie zabraknie mu kondycji po rundzie, to jeszcze będzie musiał chronić ciągle genitalia, oczy czy tył głowy…

| Bolt |

Cruz o Esparzie: musi być mocniejsza mentalnie

Przebywający na rehabilitacji po kolejnym zerwaniu więzadła w kolanie Dominick Cruz w rozmowie z MMAJunkie udzielił kilku porad Carli Esparzie, która na UFC 185 straciła pas mistrzowski na rzecz Joanny Jędrzejczyk.

Rozumiem, co mówi (o tym, że nie czuła się dobrze podczas walki, że obowiązki promocyjne nakładały na nią dużą presję itd. – dop. naiver), ale musi zrozumieć: witamy w najmocniejszej lidze. Od tego momentu stanie się jednak lepszą zawodniczką. Nie skreślajcie jej. Musi tylko znaleźć sposób na to, by być twardszą mentalnie w takich sytuacjach.

| naiver |

Edmond Tarverdyan prawie jak Greg Jackson

| naiver |

fot. Guilherme Cruz / mmafighting.com

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply