Bellator

Conor McGregor uchyla nieba Yoelowi Romero w Dublinie , stawia go za wzór – Kubańczyk rozpływa się w zachwytach nad Irlandczykiem

Conor McGregor zadbał o to, aby Yoelowi Romero przed dzisiejszą walką z Melvinem Manhoefem w Dublinie nie brakowało absolutnie niczego.




Dziś wieczorem Yoel Romero powróci do akcji, w co-main evencie gali Bellator 285 stając w szranki z również zaprawionym w bojach Melvinem Manhoefem.

Gala odbędzie się w Dublinie, gdzie – jak się okazało – Kubańczyk może liczyć na mocne wsparcie ze strony… Conora McGregora! Żołnierz Boga opowiedział o Irlandczyku w najnowszej odsłonie magazynu The MMA Hour.




– Conor jest dla mnie wspaniały – powiedział. – Od czasu, jak przybyłem do Irlandii, zapewnił mi absolutnie wszystko, czego potrzebowałem, a nawet więcej. Potrzebuję samochodu? Jest na miejscu. Chcę coś zjeść? Żaden problem. Potrzebuję klubu, aby potrenować? Wszystko jest. Okazał mi wielką pomoc, za co jestem bardzo wdzięczny.

Romero przyznał, że zna McGregora od dawna. Za czasów gdy wojował jeszcze pod sztandarem UFC, mieli bowiem okazję aż cztery razy występować na tych samych galach.

W drodze do dzisiejszej gali w Dublinie Notorious poświęcił też Kubańczykowi wpis w mediach społecznościowych, nie szczędząc mu pochwał.

– Zawsze nieprawdopodobnie ogląda się spryt Yoela! – napisał Irlandczyk. – Drugą część swojej kariery będę wzorował na tym szalonym Kubańczyku. Nie mogę się doczekać dzisiejszych walk.



– To było fantastyczne – powiedział Romero w nawiązaniu do przytoczonych wyżej wpisów McGregora. – Conor McGregor przedefiniował MMA i napisał historię UFC, zostając pierwszym zawodnikiem, który posiadał dwa pasy jednocześnie.

– Jeśli ktoś taki cię rozpoznaje i docenia, czujesz, że każdy wysiłek, jaki w to wszystko włożyłeś, był tego warty. Każdy trud, jaki podjąłeś. Nakręca cię to też do jeszcze lepszego występu, aby był z ciebie dumny.

– Chcesz pokazać jemu, fanom i wszystkim, którzy cię wspierają, że jesteś tam dla nich. Tak samo jak oni są tam dla ciebie. Nie zakładam tego z góry.




Startujący w limicie wagi półciężkiej Yoel Romero ma za sobą dwa występy pod sztandarem Bellatora. W zeszłorocznym debiucie po słabej walce przegrał niejednogłośnie z Philem Davisem, by w tym roku efektownie rozprawić się z Alexem Polizzim, który wziął wówczas walkę w zastępstwie właśnie za Melvina Manhoefa.

45-letni Kubańczyk nie ukrywa, że jego celem pozostaje tytuł mistrzowski 205 funtów, który jest obecnie w posiadaniu Vadima Nemkova, sposobiącego się do listopadowego rewanżu z Coreyem Andersonem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button