Co za wojna! Joanna Jędrzejczyk pokonana! Weili Zhang nadal na tronie!

Bez zmian na szczycie kategorii słomkowej – Weili Zhang po wojnie na wyniszczenie obroniła pas mistrzowski, pokonując w ramach gali UFC 248 Joannę Jędrzejczyk.

W co-main evencie gali UFC 248 w Las Vegas Joanna Jędrzejczyk (16-4) nie sprostała mistrzyni wagi słomkowej Zhang Weili (21-1), przegrywając po piekielnie wyrównanej i zażartej walce niejednogłośną decyzją.

Chinka hasa z lewej na prawo. Joanna szuka lowkinga. Drugiego. Zhang odpowiada podobnym. Seria lowkingów w wykonaniu Polki. Ładny lewy-prawy Jędrzejczyk. Zhang szuka bomb, ale pruje powietrze. Srogi kros Polki. Ostra wymiany – olsztynianka górą, kończy kombinację niskim kopnięciem. Kolejna ostra wymiana – sierpy na sierpy! Jędrzejczyk sporo ryzykuje, ale trafia. Kończy każdą niemal kombinację lowkingiem. Zhang ma problemy z zasięgiem Jędrzejczyk. Zhang trafia jednak w kontrze na lowkingi dwoma srogimi krosami! Podkręca tempo. Joanna krąży po łuku. Trafia jednak krosem, ale w zwarciu inkasuje sierpa. Chinka naciera, coraz częściej inicjuje ostre wymiany. Tam ostre sierpy świszczą na lewo i prawo! Jędrzejczyk dobrze korzysta z zasięgu, trafia częściej. Serie szybkich prostych dochodzą porozbijanej już nieco twarzy mistrzyni. Ta od czasu do czasu dosięga szczęki Polki jakimś sierpem, ale pretendentka skuteczniejsza – szuka też frontali. Rundę kończy jednak ciosem po gongu, co bardzo nie podoba się narożnikowi Zhang.

Srogie wymiany w półdystansie na otwarcie drugiej odsłony. Jędrzejczyk skuteczniejsza. Niemal każdą kombinację kończy soczystym niskim kopnięciem. Kolejna wymiana, Chinka tym razem trafia. Joanna odpowiada serią niskich kopnięć. Chinka próbuje obalać, ale Polka świetnie się broni. Klincz. Obie przestawiają się na siatce. Krótkie łokcie, kolana. Jędrzejczyk aktywniejsza. Broni się dobrze przed próbą przeniesienia walki do parteru przez Weili. Rozerwanie. Potężne krosy lądują na szczęce Jędrzejczyk! Polka naruszona! Cofa się! Ucieka po łuku! Ale przetrwała, broniąc się jeszcze przed próbą obalenia ze strony mistrzyni.

Dystans. Jędrzejczyk z otwartymi ustami, ale i Chinka oddycha ciężko. Ostre wymiany! Kilka ciosów Zhang dochodzi, ale z czasem Jędrzejczyk odpowiada szybkimi prostymi, do których dokłada frontalne kopnięcia. W ostatnich sekundach Zhang trafia prawym, Jędrzejczyk smaga rywalkę kopnięciem na twarz! Polka idzie po obalenie, ale nie jest w stanie go sfinalizować. To Chinka w ostatniej sekundzie przewraca ją przy ogrodzeniu.

Prawe oko Zhang mocno opuchnięte, prawie zamknięte.




Zhang z mocniejszymi ciosami na otwarcie trzeciej rundy. Polka nadal wdaje się w wymiany w półdystansie. Jędrzejczyk aktywniejsza, ale wydaje się, że ciosy Chinki ważą więcej. Olsztynianka smaga rywalkę różnorodnymi kopnięciami – na nogi, na korpus, na głowę! Przejmuje stery walki.

Zhang nadal hasa, ale wyraźnie już zmęczona, mniej aktywna. Cały czas jednak diablo niebezpieczna. Trafia Jędrzejczyk kilkoma dobrymi ciosami w półdystansie, głównie w kontrze na kopnięcia, ale to Polka trafia częściej – prostymi, frontalami. Mistrzyni szuka obalenia pod ogrodzeniem – kilka razy przewraca Joannę, ale ta natychmiast wraca na nogi. Dystans. Zhang znów obala, ale nie jest w stanie utrzymać pretendentki na dole. Jędrzejczyk w stójce miesza kopnięcia z ciosami, składa szybkie kombinacje. Nadal każdą niemal akcję kończy lowkingiem. W końcówce rundy olsztynianka podkręca tempo, trafia kilkoma dobrymi ciosami. Chinka wyraźnie zmęczona, porozbijana twarz.

Nie ma kalkulacji! Srogie wymian w półdystansie od pierwszych sekund czwartej rundy. Obie notują kilka soczystych uderzeń. Lewy na lewy i prawy na prawy! Raz za razem! Potężna bomba prawym w wykonaniu Chinki! Lepszy fragment mistrzyni. Zdzieliła Polką kilkoma srogimi uderzeniami. Jędrzejczyk przetrwała jednak trudne chwila. Rozpuściła kolana z tajskiej klamry. Joanna regularnie poluje na kopnięcia na głowę z obu nóg. Połowa rundy czwartej. Jędrzejczyk wyraźnie świeższa, ale Zhang piekielnie groźna w półdystansie. Lewy sierpowy mistrzyni dochodzi celu. Prawy również! Bomby! Obie trafiają! Jędrzejczyk pracuje kopnięciami, Zhang smaga ją ciosami. Chinka nie szczędzi również Polce lowkingów. Klincz zainicjowany przez olsztyniankę. Przestawiają się nawzajem. Obie trafiają na rozerwanie. Jędrzejczyk podkręca tempo w ostatnich 30 sekundach. Aktywniejsza, skuteczniejsza. Czoło Joanny zmasakrowane, okrutnie opuchnięte.



Kapitalny sierp Polki otwiera ostatnią rundę. Chinka odpowiada dobrymi uderzeniami. Dobry middlekick na zakończenie kombinacji Joanny. Jędrzejczyk aktywniejsza, trafia częściej, głównie kopnięciami. Potężny lewy sierp Weili! Cinka podkręca tempo! Smaga Polkę krosem w kontrze na kopnięcie. Soczysty lewy sierpowy Joanny! Zhang odpowiada! Co za wojna! Obie chwieją się po uderzeniach! Co za wojna! Bomba za bombę! Klincz. Jędrzejczyk atakuje kolanami, rozrywa z łokciem. Dwie minuty do końca pojedynku. Zhang próbuje wywierać presję. Srogie wymiany, lowking Chinki. Dobra akcja Weili ponownie, trafia kopnięciem i ciosem. Jędrzejczyk odpowiada lowkingami. Zhang ciosami. Uderzenie za uderzenie! W końcówce Joanna próbuje atakować, ale Zhang trafia częściej. Jędrzejczyk dosięga ja jednak obrotowym backfistem, broniąc się na koniec przed obaleniem.




Sędziowie nie mieli łatwego zadania. Ostatecznie wskazali niejednogłośnie (2 x 48-47, 47-48) na Weili Zhang, która notuje pierwszą obronę pasa.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

UFC 248: Adesanya vs. Romero – wyniki i relacja

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

6 Comments

  1. cesellolaroma

    8 marca 2020 at 06:44

    Tak na gorąco dawałem tę walkę Joannie. Szkoda.

  2. Konewa

    8 marca 2020 at 07:44

    1 i 5 runda na pewno dla JJ. 4 dla Chinki . 2 i 3 ? Ja bym jednak dał 3-2 (a może nawet 4-1) dla Polki.

    • Konewa

      8 marca 2020 at 07:50

      Sorry 2 runda też dla Polki. Na koniec 2rundy poszła kombinacja high kick, główka, kolano na żebra. Trener niósł Chinkę do narożnika. Cmon !!! Wałek! Może nie taki jak u Szpilki, ale jednak do dupy werdykt. Szkoda JJ. Pomimo całego buractwa , nie można odmówić jej charakteru, serduch i umiejętności.

  3. ciociababcia

    8 marca 2020 at 10:09

    Na bankiet ją raczej nie wpuszczą.Musi się udać prędzej do szpitala dla weteranów wojennych

  4. miedziak

    8 marca 2020 at 16:12

    Rzadko zdarzają się takie walki jak ta, że w zasadzie każdą rundę da się punktować w obydwie strony.

    Chciałbym rewanżu choćby tylko po to by sprawdzić która zawodniczka wprowadzi jakie zmiany.

  5. Vat

    8 marca 2020 at 22:51

    Dobra walka. Skoro White jest zainteresowany rewanżem Jonesa z Reyesem, to tutaj Aśka też go powinna dostać.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply