UFC

Kto byłby dla niego najtrudniejszym rywalem? Jak walczyłby z McGregorem? Czy wyszedłby do Diaza? Justin Gaethje odpowiada!

Podsumowanie Facebookowej sesji Q&A z Justinem Gaethje, który dziś w nocy stanie podczas gali UFC 218 naprzeciwko Eddiego Alvareza.

Przed swoim drugim pojedynkiem w oktagonie – po spektakularnym debiucie, w którym zafundował pierwszą w karierze porażkę przez nokaut Michaelowi Johnsonowi, dziś w nocy podczas gali UFC 218 w Detroit zmierzy się z Eddiem AlvarezemJustin Gaethje wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi na Facebooku.

Poniżej zestawienie najciekawszych wypowiedzi 29-latka.

Klucz do pokonania Edwarda?

Nie wiem. Muszę być sobą. Tak naprawę najważniejsza jest presja. Presja, presja. Unikanie obaleń, unikanie utkwienia na siatce. Gada ostro, ale nie widzę go tam wychodzącego i wymieniającego się ciosami, jak opowiada.

Kto jest dla ciebie najtwardszą walką w dywizji?

Prawdopodobnie Khabib.

Z kim chcesz walczyć po Alvarezie?

Nie wiem. Muszę się skupić na nim, jest niebezpieczny. Gdybym go lekceważył, byłbym idiotą.

Czy widywałeś się kiedyś z braćmi Diaz?

Kilka razy widzieliśmy się z Nickiem. Zawsze, gdy się widzimy, rozmawiamy 2-3 minuty.

Walczyłbyś z braćmi Diaz?

Nigdy nie dostałem takiej oferty. Mógłbym walczyć z Natem, ale nie sądzę, żeby szybko wrócił do walki. I nie wydaje mi się, żebym był warty pieniędzy, jakich on chce.

Wolisz walkę z Tonym czy Khabibem?

W tej chwili wolałbym Tony’ego, bo chcę ten tymczasowy pas. Jakikolwiek pas.

Jak skończysz Alvareza?

Nie wiem, ale od pierwszego gongu będę chciał urwać mu nogi i zabrać je ze sobą na święta. Presja, presja, presja i potem jakaś bomba.

Najciekawsza walka na UFC 218?

Aldo vs. Holloway. Byłem na ich pierwszej walce w Brazylii. Stawiam na Hollowaya. Ameryka.

Ile ważysz na co dzień?

Około 172 funty.

Czy przeniósłbyś się do 165 funtów, gdyby utworzyli taką dywizję?

Nie. 155 to moja dywizja.

Którą swoją walkę najbardziej zapamiętałeś?

Na tę chwilę zdecydowanie jest to walka z Johnsonem. Mogłem zaprezentować swoje umiejętności na największej scenie i to było fantastyczne.

Jak widziałbyś się z McGregorem?

Nie dowiem się, dopóki tam z nim nie wejdę. Na pewno jednak spróbowałbym zdemolować mu nogi. Ma jednak cholernie dobrą lewą, świetne wyczucie czasu.

Ulubiony zawodnik, gdy dorastałeś?

Chuck Liddell, BJ Penn. Byłem też fanem Eddiego, gdy byłem w szkole średniej.

Pełne nagranie poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=9WLFd9_bd2U

*****

Kompendium wiedzy – UFC 218

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button