Brian Ortega zabiera głos po klęsce z Maxem Hollowayem

Brian Ortega zabrał głos na temat nieudanej próby detronizacji Maxa Hollowaya w walce wieczoru gali UFC 231 w Toronto.

Brian Ortega nie będzie miło wspominał gali UFC 231 w Toronto, gdzie stanął do najważniejszej walki w swojej sportowej karierze. T-City na przestrzeni czterech rund pojedynku o złoto 145 funtów zainkasował bowiem od Maxa Hollowaya tyle obrażeń, że do ostatnich pięciu minut nie dopuścił go lekarz.

Po wszystkim porozbijany Ortega udał się do szpitala, nie spotykając się z mediami – ale teraz opublikował w mediach społecznościowych krótką wiadomość, podsumowując walkę.

Doktor to przerwał i zgadzam się. Złamany kciuk i złamany nos, ale byłem gotowy tam zginąć. Ostatni wieczór należał do Maxa. Wrócę. Dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzyli i wspierali mnie.




Porażka z Błogosławionym jest pierwszą w zawodowej karierze 27-latka. Raczej nie osłodzi mu jej $50 tys., jakie dodatkowo zarobił w ramach bonusu za Walkę Wieczoru.

*****

Błogosławiona era, bezradna Joanna, rzeźnik z Kraju Kawy i 55 minut dramatu – pięć wniosków z UFC 231

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply