UFC

Brad Tavares przed walką z Isreaelem Adesanyą: „Nie byłem podekscytowany tym zestawieniem”

Brad Tavares nie ma wątpliwości, że w starciu z Israelem Adesanyą – swojej pierwszej w karierze walce wieczoru w UFC – może zdominować Nigeryjczyka w każdej płaszczyźnie.

Nie jest to dla Brada Tavaresa idealna walka. Jako zaprawiony w bojach weteran, który pod sztandarem UFC bije się od 2010 roku, mogąc pochwalić się obecnie serią czterech zwycięstw, którymi utorował sobie drogę do czołowej piętnastki kategorii średniej, zmierzy się z Israelem Adesanyą – zawodnikiem, który ma za sobą ledwie dwie wiktorie w oktagonie.

A jednak Hawajczyk zgodził się na pojedynek, w rozmowie z ESPN.com wyjaśniając, jaki czynnik ostatecznie go do tego przekonał.

Wszyscy wiedzą, że chciałem walczyć z Michaelem Bispingiem. Zwycięstwo nad kimś takim mocno pomogłoby mi w karierze.

– powiedział Tavares.

Szczerze mówiąc, na początku nie byłem szczególnie podekscytowany tym zestawieniem. Jedyne, co mogę na niej zyskać to zwycięstwo. Nie wydaje mi się, żebym awansował w rankingu. To nie jest sklasyfikowany rywal, ani też ktoś z wyrobionym nazwiskiem. Jestem jednak podekscytowany, że to walka wieczoru. I zrobię to w swoim rodzinnym mieście.




Nigeryjczyk, który ma za sobą bogate doświadczenie w kickboxingu, na każdym kroku podkreśla, że poukładana stójka Tavaresa nie będzie stanowiła dla niego żadnego wyzwania. Twierdzi wręcz, że pod kątem walki na nogach to chaotyczny Marvin Vettori – jego ostatnia ofiara w oktagonie – był bardziej skomplikowany aniżeli Tavares.

Hawajczyk docenia co prawda doświadczenie stójkowe rywala, ale widzi ten temat zupełnie inaczej.

Szanuję go w kontekście uderzeń i kickboxingu.

– powiedział.

Nie lekceważę go. Jednocześnie jednak nie martwię się nim. Uważam, że jestem lepszym zawodnikiem MMA. Wierzę, że mogę go wypunktować w stójce, jeśli będę chciał. Mogę zdominować go zapaśniczo. Mogę zrobić, cokolwiek zechce. Po prostu jestem lepszym zawodnikiem.

Od słów do czynów Tavares i Adesanya przejdą w walce wieczoru zaplanowanej na 6 lipca w Las Vegas gali TUF 27 Finale.

*****

Doniesienia: Karolina Kowalkiewicz vs. Jessica Andrade na UFC 228

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button