UFC

Alistair Overeem o kolejnej walce: „Dla mnie sprawa jest bardzo prosta”

Alistair Overeem opowiada o swojej przyszłości oraz debiucie Gohana Sakiego, do którego dojdzie podczas tali UFC Fight Night 117 w Tokio.

Przy okazji gali UFC Fight Night 117, która odbędzie się w Tokio z nocy z piątku na sobotę czasu polskiego, do stolicy Japonii w charakterze gościa zawitał mający za sobą bogatą historię związanym z krajem kwitnącej wiśni Alistair Overeem.

Holender nie ukrywa, jaki pojedynek z tokijskiej rozpiski interesuje go najbardziej – jest nim debiutanckie starcie w oktagonie znakomitego kickboksera Gokhana Sakiego, który pójdzie w bój z Luisem Henrique da Silvą.

Overeema i Sakiego od lat łączą przyjacielskie relacje, choć swego czasu, w 2010 roku zmuszeni byli odstawić je na półkę – zmierzyli się bowiem w półfinale K-1 World Grand Prix. Turek radził sobie na początku doskonale, ale ostatecznie Holender pogruchotał mu naruszoną już w poprzedniej walce rękę kopnięciami na korpus, zwyciężając pojedynek.

https://www.youtube.com/watch?v=1-bmH_88x-M

Podpytany o Sakiego, Overeem w rozmowie z dziennikarzem Bruno Massamim nie szczędził mu komplementów.

Saki to bardzo inteligentny zawodnik. W czasach K-1 daleko wyprzedzał cały sport pod względem aspektów technicznych. Powiedziałbym, że to najlepszy technicznie ciężki i półciężki – bo tak naprawdę jest półciężkim, który bił się z dużymi gośćmi z ciężkiej. Ma szybkość, kombinacje…

– powiedział Reem.

Mam więc pełne zaufanie do niego i jego zespołu w kwestii analiz, jakie przeprowadzili, aby wygrać w piątek.

Nie wiadomo natomiast, kiedy w oktagonie pojawi się z powrotem Holender, który po porażce w starciu o złoto ze Stipe Miocicem odniósł dwie wiktorie, ubijając najpierw Marka Hunta i ostatnio wypunktowując Fabricio Werduma.

Jestem teraz sklasyfikowany na pierwszym miejscu w rankingi i dla mnie sprawa jest bardzo prosta – albo walczę teraz o tytuł mistrzowski, albo walczę raz jeszcze z kimś innym, wygrywam i wtedy biję się o pas.

– powiedział Overeem.

Pojawiają się jakieś rozmowy o możliwej walce z Francisem (Ngannou). Jest taka możliwość, ale moim obowiązkiem jest utrzymywanie formy, dbanie o zdrowie i bycie gotowym, gdy pojawi się konkretna data.

Cały wywiad poniżej:

*****

Trener: „Operacja Caina nie poszła tak, jak trzeba”

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button