
Zuchwałe cele! Max Holloway wskazał trzech rywali, z którymi chce walczyć
Może i niedawno został zdominowany przez Charlesa Oliveirę, ale Max Holloway nadal mierzy bardzo wysoko i zgłasza pretensje do… dwóch tronów!
Trzy konkretne nazwiska ma teraz na swoim radarze Max Holloway. Problem w tym, że żadne z tych zestawień w najbliższej przyszłości nie wydaje się realne…
Nieco ponad miesiąc temu Hawajczyk pokonał w rewanżu Conora McGregora, który ekspresowo nabawił się kontuzji kolana. Powrócił tym samym na zwycięskie tory po jednostronnej porażce w rewanżowym starciu z Charlesem Oliveirą.
W piątek Hawajczyk opublikował na swoim kanale nagranie, w którym opowiedział o swoich planach na przyszłość, wskazując trzy pojedynki, które go interesują.
– Ludzie dopytują mnie, co dalej – powiedział Max. – Szczerze mówiąc, sam nie wiem. Nie jestem w stanie powiedzieć. Nie wiem, co dalej.
– Nie wiem, czy widzieliście, ale Conor wyzywa mnie do walki na przyszły rok. Jestem gotowy, chociaż nie wiem, co na to UFC. Koniec końców, jestem na miejscu, gotowy. Gdy spędzę trochę czasu z rodziną, wracam na matę. Mamy teraz pewne rodzinne plany, o które muszę zadbać, ale jeśli to będzie ostatecznie Conor, to super.
– Jeśli zaś ma to być titleshot w której dywizji, też super. Przeszedłem do wagi półśredniej, a mistrzowi wagi półśredniej nie podoba się, co powiedziałem. Kompletnie mnie to zaskoczyło, bo to nie był żaden brak szacunku. Po prostu powiedziałem to, co pewnie wielu ludzi myślało. I teraz jestem tym złym? Jest, jak jest.
– Mam też historię z mistrzem 155 funtów i wiem, że prawdopodobnie chciałby się zrewanżować. Jeśli więc ma to być titleshot w którejś z tych wag, to wchodzę w to. Jeśli ponownie Conor McGregor, podpisujemy kontrakty.
Rzecz w tym, że Irlandczyk do akcji wróci pewnie za około rok, a w kategoriach lekkiej i półśredniej Justin Gaethje i Islam Makhachev na brak pretendentów narzekać nie mogą.
Poniżej typowanie gali UFC Sacramento.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






