
Rafael Fiziev ruszy na Manuela Torresa ogniem piekielnym: „Gdy próbowałem być chłodny i konserwować energię, zawsze się to źle kończyło”
Rafael Fiziev opowiedział o planie na walkę z Manuelem Torresem, która uświetni sobotnią galę UFC Fight Night w Baku.
Daleki jest Rafael Fiziev od lekceważenia Manuela Torresa, z którym zmierzy się w walce wieczoru sobotniej gali UFC Fight Night w Baku. Azer jest w pełni świadom, że rozstrzygający wszystkie niemal starcia w pierwszych rundach Meksykanin będzie bardzo niebezpieczny, ale jest też jednocześnie przekonany, że swoim doświadczeniem może zneutralizować atuty rywala.
– Tak, to mocny gość – powiedział o Torresie w rozmowie z MMAJunkie.com. – Mocny gość. Ma bomby w rękach. No ale ja też jestem mocny. Rozwijam się od czasu, gdy miałem 11 lat. Walczyłem czasami co miesiąc, a nawet co tydzień. Robię to całe życie i naprawdę to lubię. Kocham to.
– Wiem, że kończy walki w pierwszych rundach. Jest spokojny, zrelaksowany, a potem dynamiczny. Za każdym razem, gdy dotyka pięściami swoich rywali, mają problemy. Jestem jednak gotowy na wszystko. Jestem na to gotowy i stu procentach wierzę w swoją moc.
Rafael Fiziev nie ma za sobą najlepszego okresu. Dość powiedzieć, że z pięciu ostatnich walk wygrał tylko jedną, pokonując przed rokiem Ignacio Bahamondesa. W oktagonie ostatnio gościł w styczniu, przegrywając przez nokaut z Mauricio Ruffym.
– Zrobię wszystko, żeby pokazać mu, że jestem na innym poziomie w tej dywizji – powiedział Rafael o Manuelu. – Kategoria lekka jest inna od pozostałych. Większość ludzi na świecie chodzi w tej wadze. Wszyscy są więc niebezpieczni. Większość ludzi waży około 80 kilogramów. Na świecie jest więc wielu lekkich i samo dostanie się do UFC w wadze lekkiej to już duża sprawa.
Pomimo iż jest świadom zagrożenia, jakie szczególnie w pierwszej rundzie wniesie do oktagonu Torres, Fiziev postawił sprawę jasno w temacie swojego planu na walkę.
– Muszę być sobą – powiedział. – Muszę być Rafą Fizievem i muszę iść do przodu. Muszę rzucać dużo uderzeń, kopać dużo kopnięć. Muszę nacierać.
– Muszę walczyć tam jak szaleniec, bo gdy próbowałem być chłodny i wyrachowany, próbowałem walczyć pięknie i konserwować energię, zawsze źle to się kończyło. Muszę więc ruszyć na niego jak szalony. Muszę nacierać i naprawdę spróbować się zmęczyć.
Poniżej analiza i typ na walkę Michała Oleksiejczuka z Abusem Magomedovem.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






