
„Khamzat ma obsesję na punkcie rewanżu” – ekipa Chimaeva chce rewanżu ze Stricklandem, proponuje konkretną galę
Zmiana planów! Wbrew wcześniejszym deklaracjom Khamzat Chimaev nigdzie się z kategorii średniej nie wybiera – chce stoczyć rewanż z Seanem Stricklandem.
W drodze do gali UFC 328 w Newark, gdzie w pierwszej obronie pasa 185 funtów wyszykowano mu Seana Stricklanda, nie ukrywał Khamzat Chimaev, że po tej walce jego celem będzie migracja do kategorii półciężkiej.
Plany te Czeczena po jego nieoczekiwanej porażce z Amerykaninem niejednogłośną decyzją sędziowską potwierdził sternik UFC Dana White. Zdradził on, że po zakończeniu walki Wilk podszedł do niego, informując, że więcej wojować w dywizji średniej nie zamierza.
Szybko jednak narracja Czeczena uległa zmianie.
– Do zobaczenia wkrótce – napisał w niedzielę na platformie X, zwracając się do Stricklanda. – Daj znać, kiedy będziesz gotowy.
Plany migracji do wagi półciężkiej Khamzata Chimaeva miały wynikać z jego problemów ze ścinaniem wagi oraz szykowanego wcześniej zestawienia w 205 funtach z Jirim Prochazką. O okolicznościach tej niedoszłej walki, a także katorżniczym ścinaniu na UFC 328 opowiedział brat Wilka Artur.
– Był problem ze ścinaniem wagi – powiedział na Sports.ru. – Pojawiło się pytanie, czy odwołać walkę, czy podejmować ryzyko. Gdy było 1,2 kg do ścięcia, jego organizm przestał funkcjonować… Niedotlenienie. Jego organizm przestał prawidłowo funkcjonować.
– Musieliśmy przerwać ścinanie na godzinę, bo jego stan zdrowia nie pozwalał mu kontynuować kontynuować… Potem daliśmy jednak radę. Sam Khamzat powiedział, że nie wie, jak mógłby walczyć w takim stanie. W drugiej rundzie stało się jasne, że jego organizm nie zdążył się zregenerować.
Gamrot kusi powrotem do oktagonu: „Żądza walki jest już ogromna”
Strickland twierdzi, że Chimaev wykiwał go w piątej rundzie
Pimblett o „głupocie” Rębeckiego w walce z Dawsonem
– Była umowa z UFC, że zmierzy się z Jirim Prochazką – kontynuował Artur Chimaev. – Umowa była już gotowa, ale potem skontaktowali się z nim bezpośrednio i poprosili, żeby zamiast tego walczył z Seanem. A Khamzat jest typem osoby, która w takich sytuacjach nie odmawia – więc przyjął walkę i postanowił zrzucić wagę ze 105 kg do 84.
– Do czasu walki przybrał tylko około 5-6 kg… Dwa tygodnie przed walką ważył 97 kg.
Po porażce z Seanem Stricklandem plany czeczeńskiej ekipy uległy zmianie. Nie ma już tematu migracji do dywizji półciężkiej. Cel jest jeden.
– Poprosiliśmy o rewanż ze Stricklandem – poinformował Artur. – W październiku odbędzie się gala w Abu Zabi i chcemy stoczyć rewanż właśnie tam.
– Khamzat nie jest typem zawodnika, który przechodzi do innej kategorii wagowej, pozostawiając za sobą niezałatwione sprawy. Chcemy drugiej walki. W tej chwili nie mamy żadnych innych celów.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Bliźniaczo podobne oświadczenie ekipa Czeczena przekazała portalowi ESPN.
– Rewanż z Seanem Stricklandem to jedyna walka, jakiej chce Khamzat – poinformowano. – Ma obsesję na jej punkcie. To teraz jedyne starcie, jakie zaakceptujemy.
Czy Sean Strickland będzie zainteresowany rewanżem? Amerykanin kategorycznie zapowiedział już, że nigdy więcej nie zamierza walczyć poza Stanami Zjednoczonymi, co na papierze wyklucza rewanż w Abu Zabi.
Tarzan ocenił też, że na pojedynek o tytuł mistrzowski zasługuje teraz Nassourdine Imavov, który zresztą podkręcił w ostatnich dniach medialną aktywność, celem skorzystania z usług stareg-nowego mistrza.
Poniżej podsumowanie UFC 328.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






